Anonim (nie OP): Polaczki całą młodość poświęcają na pracę i rozwój, żeby w szczytowej formie zarabiać 2k euro czyli tyle co 15 letni Niemiec na malinach albo pomywacz garów student w Hamburgu xD
@mirko_anonim moim zdaniem trzeba przycisnąć szczególnie na początku by potem mieć mniej pod gorke. Pierwsze okolo 10 lat od ok. 20 do ok. 30 roku życia wlasciwie decyduje o tym jak ci się będzie żyło i pracowało do emerytury bo chyba nie trzeba tłumaczyć że przebranżowienie po 30 jest trudniejsze niż po 20. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt że już teraz zarabiasz relatywnie dobre pieniądze i jak sam mówisz masz szansę
@mirko_anonim ja to w trybie dużego obciążenia bardziej bym się martwiła zdrowiem, niż kwestia życia studenckiego, ale to nie ja mam 19 lvl. Generalnie z perspektywy własnego lvl i tego że studiowałam zaocznie, mając tyle lat i tak imorezowałam i żyłam życiem studenckim. Ale mając możliwość dorobienia się stabilizacji finansowej i może własnego mieszkania w dosyć trudnych czasach poniżej lvl 25, to będziesz większym wygrywem niż cała reszta Twojego roku. Małolaty
Anonim (nie OP): duże możliwości rozwoju w finansach xDDDD? z chęcią je poznam tylko przelicz mi stawkę na godzinę pracy uwzględniając nadgodziny jeśli masz na myśli big4 kołchozy, już nie mówiąc o tym że wszyscy zawijają się z PL
@mirko_anonim: Skończy się tak, że pójdziesz na stacjonarne, nie będzie żadnych jezior, żadnych lasek, za to będziesz szczuplejszy o dobrych kilkadziesiąt koła.
@mirko_anonim: Lvl 31 here, powiedzmy że przechodziłem przez podobne dylematy. Znajomości z młodych lat i tak prędzej czy później mogą się rozpaść, choć byś nie wiem ile zaangażowania w nie nie wkładał. Kasa (dobrze zainwestowana, nie wydana na głupoty - a nie mam na myśli życia mnicha, bynajmniej) zostanie. A w późniejszym wieku też można nawiązać fajne znajomości, tym bardziej że "druga strona" też zwykle wtedy ma problem ze znalezieniem
@mirko_anonim: zawsze tak było tylko ostatnio coś głos rozsądku w Polakach został uśpiony na rzecz różnorodności studiowania i "samorozwoju". Polak mądry wie, że it's over from the start.
@mirko_anonim: no tak, to lepiej już nic nie robić i żyć za 3k, niektórzy po znajomościach się dorabiają, to co my mamy się poddać już na starcie bo ich nie mamy??
Siostra obraziła się, bo nie chciałem pożyczyć jej planszówki. Nie nauczyła gówniaków szanować czyjejś własności i wielkie zdziwienie, że nie chcę mieć kolejnej podartej planszy, zalanej instrukcji, czy pogiętych kart. Te gówniaki dosłownie niszczą w nerwach komponenty, jak przegrywają. Powiedziałem, żeby kupiła im kilka gier za 200-300 zł i niech patrzy jak je niszczą, to się obraziła i wyszła xD Wyjebungo, ja wolę, żeby się obraziła, niż przyniosła kolejną moją zniszczoną rzecz,
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Generalnie z perspektywy własnego lvl i tego że studiowałam zaocznie, mając tyle lat i tak imorezowałam i żyłam życiem studenckim. Ale mając możliwość dorobienia się stabilizacji finansowej i może własnego mieszkania w dosyć trudnych czasach poniżej lvl 25, to będziesz większym wygrywem niż cała reszta Twojego roku. Małolaty
z chęcią je poznam tylko przelicz mi stawkę na godzinę pracy uwzględniając nadgodziny jeśli masz na myśli big4 kołchozy, już nie mówiąc o tym że wszyscy zawijają się z PL
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@mirko_anonim: przecież z takim setupem i tak ominie cię większość życia studenckiego.
Idź na zaoczne i pracuj.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi