Wpis z mikrobloga

Ankieta do wpisu WielkiegoKinola
https://wykop.pl/wpis/77696111/wyjasnienie-odwiecznego-sporu-a-u-was-jak-sie-mowi

Wyjaśnienie odwiecznego sporu. A u was jak się mówi?

#jezykpolski #heheszki #takaprawda #ankieta
@WielkiNos +724
Wyjaśnienie odwiecznego sporu. A u was jak się mówi?

#jezykpolski #heheszki #takaprawda
CH3j - Ankieta do wpisu WielkiegoKinola
https://wykop.pl/wpis/77696111/wyjasnienie-od...

źródło: 1000021825

Pobierz

Jak mówisz w domu rodzinnym gdy wychodzisz z budynku mieszkalnego

  • Wychodzę na dwór 82.7% (139)
  • Idę na pole 17.3% (29)

Oddanych głosów: 168

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CH3j: na śląsku mówi się "na plac" bo po wungiel się na plac łaziło :D
Na placu idzie sie siednyć z kamratkami i poklachać. Tam tyż bajtle mogom se pograć w bal abo poskokać na klopsztandze.
  • Odpowiedz
@CH3j:
Niby najprościej wyjść na dwór to by było po rynnie, chwila wspinania i po sprawie ale czasem jest łatwiej i niektóre dwory mają okna, albo włazy dachowe gdzie na dwór można się dostać wygodnie po schodach na strych a następnie kilka szczebli po drabinie.
Niestety mi we wchodzeniu na dwór przeszkadza paniczny wręcz lęk wysokości. Kiedyś z dobrym ziomkiem, co to niby uprawia wspinaczkę górską, z tymi linami itp.
  • Odpowiedz
Istnieją dwie opcje, między którymi zachodzi istotna różnica. Można bowiem wyjść:

–na dwór, czyli wg słownika staropolskiego przestrzeń otwartą poza budynkiem
albo
–na pole, czyli wg słownika staropolskiego przestrzeń otwartą poza budynkiem

Tak że no, ta dysputa to bardzo sjerioznyj biznes.
  • Odpowiedz
Aha, doszły mnie słuchy, że na Śląsku wychodzi się jeszcze „na plac”, czyli wg słownika staropolskiego ogrodzoną przestrzeń otwartą poza budynkiem – w odróżnieniu od tych nieogrodzonych z reszty Polski (no chyba że akurat ogrodzonych, jak to zwykle bywa w przypadku terenów zarówno miejskich, jak i wiejskich, przy których znajdują się jakiekolwiek budynki).
  • Odpowiedz