Wpis z mikrobloga

@tak_bylo21 Mialem psy w domu rodzinnym i teraz „mam” kota, którego dostałem w pakiecie do różowej i kot robi zdecydowanie gorszy syf od małego psa zarówno bezpośrednio - walającą się sierść, syf z kuwety, łażenie brudnymi łapami po blatach czy zwalanie rzeczy jak i pośrednio, bo trzeba chronić meble przed podrapaniem różnymi przykryciami i ograniczać elementy wystroju żeby ich nie r----------l.

brak zwierząt > pies > gowno > kot
  • Odpowiedz