Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim wybranie czegoś do czego nie ma się najmniejszego drygu będzie prowadzić do frustracji, niezależnie od zarobków + jeśli nie jesteś w czymś dobry (albo nie umiesz się ustawić) to nawet w najbardziej perspektywicznych zawodach możesz zarabiać relatywnie słabo do wysiłku.
Moim zdaniem warto określić swoje mocne strony (zarówno w kierunku umiejętności twardych jak i miękkich), następnie przeanalizować co absolutnie odpada (na przykład "nie chcę pracy dyżurowej"). I na podstawie swojego
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Nie robi mi to, bo nie dość, że jestem dobry z matmy, lubię wszelkie IT i bawiłem się w to od podstawówki, to jeszcze dobrze płacą.

W sumie mógłbym to samo powiedzieć o weterynarii: byłem dobry z biologii, od podstawówki zajmowałem się zwierzętami w stadninie, i jeszcze całkiem dobrze płacą.

Myślę, że każdy kto popróbował w życiu różnych rze za znajdzie parę przykładów prac które mu odpowiadają na tych wszystkich płaszczyznach.
  • Odpowiedz