Wpis z mikrobloga

@streuner_21: Masz zajebiste podejście wszystko na nie :) Masz jakas sugestie alternatywnego rozwiązania problemu? Czy tak po prostu negujesz co się da?

Ja chcę człowiekowi pomoc szukając jakiegokolwiek rozwiązania problemu.

Znam osoby które są mega introwertykami, osoby które mają Aspergera i są w stanie funkcjonować w społeczeństwie niestety przy pomocy farmakologii.

Jeżeli ktoś wpada w skrajne zachowania i nie jest w stanie normalnie funkcjonować to bym próbował wszystkiego by nie
  • Odpowiedz
@alexander-dantes: Farmakologia na introwertyzm i aspergera, a to od kiedy te rzeczy się leczy? Xd Ja byłem u 4 psychiatròw, 3 terapeutów I w sumie nic mi to nie dało. Sami przyznawali, że jak jestem nieśmiały, nie jestem dynamicznym czy bardzo towarzyski, a nie mam żadnych fobii to już nic nie da się zrobić. Tak jak mòwi zielonka tylko do 17-18 lat się robi terapie TUS
  • Odpowiedz
@PurpleHaze: No to niech się zapisuje na te kółka zainteresowań, z doświadczenia wiem, że tam w tej grupie wiekowej mało kto jest i dopiero 30+ i starsi ludzie dopiero. Wtedy ludzie się budzą dopiero, bo znajomi im się wykruszyli, ale we wcześniejszym wieku każdy normalny kontakty ma że szkoły, studiòw bądź znajomi znajomych poznani na imprezach. A na uczelni to niewiele zrobi teraz skoro wakacje niedługo i wszystko
  • Odpowiedz
@Kamilo67: ja sobie zdaje z tego sprawe, ale podsuwam jakies uniwersalne propozycje, zeby cokolwiek zrobic.
Bo z postu bije taki "niedasie'zym" ze az zeby trzeszcza.

Jak ktos przepiwniczal w domu, a potem poszedl na srtudia z nadzieja ze cos sie odmieni, a robi dokladnie to samo co wczesniej, no to co tutaj wiecej doradzic.

Juz nawet wysmiewane wyjdz do ludzi i idz pobiegaj, ma wiecej sensu, niz to koniec dla
  • Odpowiedz
Rób cokolwiek, jakiś cel sobie znajdź, żeby nie siedzieć i nie myśleć. Idź na siłownię chociażby. Cokolwiek. Jest masa studentów co nie mają imprezowego życia, ale ich nie widzisz bo się nie wyróżniają, nie myśl o tym ciągle. Działaj jakkolwiek, poprawa w jednym aspekcie życia ciągnie za sobą resztę. Siedzenie i myślenie nic ci nie da.
  • Odpowiedz
@Kamilo67: Ale jaki jest Twój problem? Znam osoby które benzodiazepiny wypchnęły do ludzi. To że to nie dziala dla Ciebie nie znaczy że nie działa dla wszystkich. To jest identyczna sytuacja. Może akurat ale OPa zadziała.

Poza tym wiele osób ma zaburzenia nie wiedząc o tym, idą do psychiatry który im przypisuje szamańskie tabletki i jakoś ich to podnosi.

Ja się nie sile na rozwiązanie przez farmakologie ale czasami warto
  • Odpowiedz
@alexander-dantes: Benzo jest niebezpieczne i dlatego mało kto je chce przepisać. Ja się nigdy nie doczekałem. Poza tym działają tylko na jakiś czas, potem to sie mozna jedynie uzaleznic.

Dodajmy do tego, że przy benzo nie mozna pić, a siłą rzeczy jak się chce socjalizowac ze studentami i chodzic na imprezy to ma problem.
  • Odpowiedz