✨️ Obserwuj #mirkoanonim Pytanie bardziej z ciekawości. Ja jest rozwód i dochodzi do podziału majątku to skąd sąd wie ile kto ma pieniędzy i jaka ich część została zgromadzona przed ślubem a jaka po ślubie? Zakładając dla przykładu, że 10 lat przed ślubem dostałem 50k od rodziców jako darowizna (więc majątek osobisty) i inwestuje sobie te kase na giełdzie to po ślubie przypadku rozwodu tylko 50k jest moje? czy np dywidendy wypłacone po ślubie już są jako majątek wspólny?
Jak to działa w praktyce. Samemu się zgłasza swój majątek (bo bo ktoś może mieć kilka kont w banku) czy sąd jakoś to weryfikuje?
Dobra, rozbijamy po kolei: 1. Sąd teoretycznie ustala skład majątku wspólnego z urzędu. Ale nie ma szklanej kuli, tylko twierdzenia samych uczestników postępowania i przedstawiane przez nich dowody. Generalnie dzieli się to, co wskażą zainteresowani. Wariaci dzielą wszystko, włącznie z dywanikiem łazienkowym, ale generalnie dzieli się nieruchomości, samochody, gotówkę, obligacje etc. 2. Generalnie wykazanie, że miałeś 50k w banku w dniu ślubu jest banalne - są wyciągi. Gorzej z gotówką czy sztabkami
Pora skończyć z tą życiową stagnacją i coś zmienić. - koniec z pornolami - zmiana pracy na lepiej płatną - nauka angielskiego i włoskiego - koniec z głupimi filmikami na social mediach - rozwój skilli zawodowych
Pytanie bardziej z ciekawości.
Ja jest rozwód i dochodzi do podziału majątku to skąd sąd wie ile kto ma pieniędzy i jaka ich część została zgromadzona przed ślubem a jaka po ślubie?
Zakładając dla przykładu, że 10 lat przed ślubem dostałem 50k od rodziców jako darowizna (więc majątek osobisty) i inwestuje sobie te kase na giełdzie to po ślubie przypadku rozwodu tylko 50k jest moje? czy np dywidendy wypłacone po ślubie już są jako majątek wspólny?
Jak to działa w praktyce. Samemu się zgłasza swój majątek (bo bo ktoś może mieć kilka kont w banku) czy sąd jakoś to weryfikuje?
#zwiazki #slub #rozwod #pytanie #prawo
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
1. Sąd teoretycznie ustala skład majątku wspólnego z urzędu. Ale nie ma szklanej kuli, tylko twierdzenia samych uczestników postępowania i przedstawiane przez nich dowody. Generalnie dzieli się to, co wskażą zainteresowani. Wariaci dzielą wszystko, włącznie z dywanikiem łazienkowym, ale generalnie dzieli się nieruchomości, samochody, gotówkę, obligacje etc.
2. Generalnie wykazanie, że miałeś 50k w banku w dniu ślubu jest banalne - są wyciągi. Gorzej z gotówką czy sztabkami
@PanKapibara: dostane wyciąg ze stanem konta 10 lat wstecz?