I to jest sukces. Zawsze Polska miała zdolnych młodych ludzi. Informatyka, matematyka, fizyka, robotyka, biologia... i wiele innych dziedzin. Szkoda, że najlepsi specjaliści, naukowcy i tak kariery będą robić za granicą. Wysokie płace w USA, krajach zachodnich oraz dostęp do zaplecza naukowego powoduje, że wysysają najlepsze umysły z krajów takich jak Polska. Brawo dla chłopaków!
@Kresse Też uważam, że jak się ma ponadprzeciętny umysł to trzeba robić wszystko, żeby się realizować. Zachód takim ludziom może zaoferować dużo więcej niż Polska. Może przyjdzie taki moment, że i Polska będzie przyciągać takie umysły. Nie chcę generalizować, bo część naukowców i geniuszy robi kariery u nas w kraju, ale to jest jakiś odsetek.
@berecik: Nie nazwałbym tego sukcesem, zwykły wynik jak na międzynarodową olimpiadę. Jak 179 spośród 298 uczestników dostaje "medale" to nie tak ciężko o "komplet medali".
U nas problemem jest to, że nikt później tych kujonów nie jest w stanie wykorzystać biznesowo i co po niektórzy kończą za granicą, ale większość na wiadomym tagu na wykopie.
Mamy olimpijczyków - super. Zakładając, że to zdolne bestie, a nie tylko kujony, pójdą na studia, potem na doktoranckie i wypad z uczelni, bo nie można takiego zatrudnić bez stażu w innej placówce. To jedzie gdzieś na zachód, czy północ i już nie wraca. Bo nie ma do czego.
@FeetFan: nasz system szkolnictwa może tak, ale sensowny opiekun/promotor na studiach to insza inszość. Można wyszukać ludzi sensownych, wartościowych i myślących.
@Leel00: Polscy naukowcy odegrali znaczącą rolę w rozwoju technologii produkcji grafenu, materiału o ogromnym potencjale, który może zrewolucjonizować wiele gałęzi przemysłu. Kluczowe postacie i instytucje związane z polskimi osiągnięciami w tej dziedzinie to: Dr hab. Włodzimierz Strupiński – nazywany „ojcem polskiego grafenu”. Pracując w Instytucie Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME) w Warszawie, kierował zespołem, który w 2011 roku opracował i opatentował metodę produkcji wysokiej jakości grafenu na podłożach z węglika krzemu. Ta
@Jariii: Jako powiedzmy "biolog" w USA dalej masz słabsze zarobki tam względem kogoś kto siedzi w IT (w większości wypadków). Pamiętam jak kiedyś zrobiłem sobie pogawędkę z jednym z wykładowców na pewnej polskiej uczelni, to chłop bez owijania w bawełnę powiedział że otworzono biotechnologię tylko dlatego że ten kierunek był przez pewien czas przedstawiany jako "modny i przyszłościowy".
@Jariii: Jak chodzi o "przyszłościowość" biotechnologii to mówiono tak od lat 90 podobno xD Prawie wszyscy moi znajomi ze studiów (chemia i technologia chemiczna) którzy nie zostali na uczelni albo poszli w bankowość albo w IT. Oczywiście znam nawet w Polsce ludzi którzy po tego typu kierunkach robią bardzo dobre pieniądze tylko że to są zawody z kategorii "jak coś się zepsuje to prokurator siada" albo ich życie prywatne po
Może trochę kontrowersyjne podejście, ale powinien być jakiś okres który powinno się "odpracować"
@SotrazX: Tu nie ma nic kontrowersyjnego, to po prostu jest glupie. Chcesz trzymac ludzi na slabo oplacanych stanowiskach w niedofinansowanych instytutach.... Kompletnie nic to nie da. Kazdy odbebni ta panszczyzne jak najmniejszym kosztem i pojdzie tam gdzie chce.
Komentarze (35)
najlepsze
Polacy zajęli 23., 34., 57. i 140. miejsce.
Chińczycy byli na 1., 2., 3. i 6. miejscu.
Link do wyników
@dziacha: wiesz w ogóle co to znaczy "kujon"?
A tak serio to bardzo dobra wiadomość i gratuluję młodziakom. Brawo!
Dr hab. Włodzimierz Strupiński – nazywany „ojcem polskiego grafenu”. Pracując w Instytucie Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME) w Warszawie, kierował zespołem, który w 2011 roku opracował i opatentował metodę produkcji wysokiej jakości grafenu na podłożach z węglika krzemu. Ta
Pamiętam jak kiedyś zrobiłem sobie pogawędkę z jednym z wykładowców na pewnej polskiej uczelni, to chłop bez owijania w bawełnę powiedział że otworzono biotechnologię tylko dlatego że ten kierunek był przez pewien czas przedstawiany jako "modny i przyszłościowy".
Prawie wszyscy moi znajomi ze studiów (chemia i technologia chemiczna) którzy nie zostali na uczelni albo poszli w bankowość albo w IT.
Oczywiście znam nawet w Polsce ludzi którzy po tego typu kierunkach robią bardzo dobre pieniądze tylko że to są zawody z kategorii "jak coś się zepsuje to prokurator siada" albo ich życie prywatne po
@SotrazX: Tu nie ma nic kontrowersyjnego, to po prostu jest glupie. Chcesz trzymac ludzi na slabo oplacanych stanowiskach w niedofinansowanych instytutach.... Kompletnie nic to nie da. Kazdy odbebni ta panszczyzne jak najmniejszym kosztem i pojdzie tam gdzie chce.
@Proogramista: Przecież dokładnie tak działa to państwo feudalne od kilkuset lat. Tu brakuje niewolników, a nie talentów.