@FeetFan chlewnia to powinna być daleko od ludzi. Chyba nigdy nie byłeś w okolicy. Obora tylko czasami jest problemem no i nie przeszkadza bardzo. Świnie i ptaki to duży problem. Może kury mniej ale gęsi i kaczki mają duży zasięg.
Obecnie dzieci wyrażają się tak niecenzuralnie że też bym zakazał. Powinny być jakieś znaki informujące że za brak kultury wypowiedzi będą wyrzucani. Niech się pilnują. No i żadnej głośnej muzyki. Kiedyś
Spojrzałem z ciekawości na miejsce o które chodzi. Prawdopodobnie mowa o szkole nr 11? Jeżeli tak, to całe to miejsce to jest jedno wielkie XD. Mamy tam 5 boisk, 2 place zabaw i szkołę. Wszystko to jest wpisane w wielki blok o kształcie litery U. Dodatkowo w to U wstawione są dwa wysokie bloki. Gratuluję urbanistom pomysłu. W wyobraźni słyszę co tam się musi dziać w okresie wiosna - lato. Jeden wielki
@krulkartonu: Nas zawsze stare baby goniły za granie w piłkę na trawie. Pierwsze czego będę dzieci uczył jak tylko będą trochę starsze to żeby się nie dały stłamsić starym babom.
Ja mam taką sytuację: ok 15 lat temu kupiłem spokojne mieszkanie, z 7 lat temu dosłownie pod moimi oknami na trawniku administracja ustawiła kilka huśtawek, piaskownicę i zjeżdżalnię. To co gówniaki potrafią odp... w głowie się nie mieści, cały dzień wrzask, latanie w koło bloku cały dzień po kostce brukowej w plastikowych łyżworolkach, cały dzień odbijać piłkę o beton w dziedzińcu bloków (niesie się x10), gwizdać prawie cały dzień w... gwizdek od
@forrester: nie muszę dodawać, że notorycznie wieczorami mini plac zabaw jest wykorzystywany jako wieczorna i nocna pijalnia piwa i miejsce przedłużających się, pijackich dyskusji... ehhh to sobie ponarzekałem
Też stałem po tej stronie barykady, uwierzcie mi. Myślałem 'boże co to za dziady, że im dzieciaki przeszkadzają' no i rzeczywistość okazała się bardziej brutalna jak 20 metrów od okien postawili mi orlika;) najgorszemu wrogowi nie życzę, wcześniej tu było zwykłe boisko, dzieciaki przychodziły czasem pograć czasem posiedzieć i tyle.
Odkąd przebudowali to na profesjonalnego orlika to mam jazdę od 8 do 20. CODZIENNIE. Wyobrażasz sobie wracać z pracy o 15 zmęczony
I bardzo dobrze, orlik jest do uprawiania sportu a nie darcia piz_y przez cały czas, na siłowni ludzie nie wrzeszczą do siebie a to oznacza, że da się uprawiać sport bez hałasu
Mieszkałem kiedyś zaraz przy orliku na którym odbywały się co weekend jakieś rozgrywki dzieciaków. Odgłosy meczu były perfekcyjnie akceptowalne. Normalna gra w piłkę. Znacznie większym problemem były odgłosy rodziców dopingujących dzieciaki. Jeszcze gdyby tylko czasem coś krzyczeli. Oni trąbili na jakiś wuwuzelach. A najgorszym koszmarem były takie obracające się plastikowe flagi robiące hałas. I tak od rana do wieczora. Już nawet kościół n------------y dzwonami jak wściekły co 3 godziny był lepszy.
Komentarze (172)
najlepsze
@FeetFan: "śmierdzi od strony parkingu stęchłym gównem, a jeszcze okna nawet nie otwarłam, to co będzie jak otworzę!!??"
Obecnie dzieci wyrażają się tak niecenzuralnie że też bym zakazał. Powinny być jakieś znaki informujące że za brak kultury wypowiedzi będą wyrzucani. Niech się pilnują. No i żadnej głośnej muzyki. Kiedyś
@milo1000: Najdziwniejsze jest to, że połączyłeś te cechy z życiem w Tczewie. Obok szkoły podstawowej nr 11
źródło: Zrzut ekranu 2025-08-1 o 11.31.57
Pobierzto sobie ponarzekałem
Odkąd przebudowali to na profesjonalnego orlika to mam jazdę od 8 do 20. CODZIENNIE. Wyobrażasz sobie wracać z pracy o 15 zmęczony