Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ale mi się wczoraj zrobiło jednego dzieciaka szkoda ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Bratanek mojej żony ma autyzm. Zbyt często o nim nie słyszymy, bo różnica wieku między żoną a bratem jest duża, a do tego on ma jebniętą żonę odciągającą go od rodziny, ale jednak teściowa mieszkająca obok nich sporo nam opowiada.
Chłopak ma 12 lat, ale mentalnie jest na poziomie około 2-letniego dziecka. Do tego nie ma z nim kontaktu, jeśli coś w ogóle mówi, to są to losowe słowa mówione obok Ciebie, a nie do Ciebie.

Do tego wszystkiego, rodzice z nim nie pracują. Chłopak całymi dniami buja się sam. Kupili mu rower, dołożyli boczne kółka i co? Uczą go jeździć? Nie, on tam sobie po prostu na nim siedzi na podwórku, a oni siedzą w domu. Oni kręcą się po podrówku? On siedzi w domu.

Chłopak chodzi do szkoły specjalnej, a wcześniej chodził do specjalnego przedszkola. I o ile w tym przedszkolu mocno z nim pracowali i było to widać, bo zaczynał, chociażby mówić, tak jak przychodziło jakiekolwiek wolne, nie mówiąc już o wakacjach, to wracał on do punktu wyjścia, bo oni w domu z nim w ogóle nie pracują. Włączyć bajki, dać telefon z jakąś grą, wypuścić na podwórko niech siedzi sam. Tak wygląda każdy jego dzień.

Wygląda to wszystko tak, jakby oni mieli do niego za złe, że ma ten autyzm i nie jest normalnym dzieckiem i z tego powodu go unikają i nie chcą z nim pracować. Chłopak nie tylko jest skrzywdzony przez los, ale wygląda, że jest też krzywdzony przez własnych rodziców.

#dzieci #autyzm #rodzicielstwo #przemyslenia #feels



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim smutne. Rodzice nie muszą z dzieckiem przeprowadzać terapii jak w przedszkolu, bo rodzic to nie terapeuta, ale powinni przy nim być i go wspierać. Spędzać wspólnie czas.

Tak naprawdę jeśli nie ma z nim kontaktu to nie wiadomo do końca na jakim jest etapie, bo może rozumieć dużo więcej niż się wydaje. Terapie przedszkolne opierają się tylko na poprawie funkcjonowania na zasadzie wyuczenia pożądanych zachowań ale nie wchodzą głębiej, a
  • Odpowiedz
Wygląda to wszystko tak, jakby oni mieli do niego za złe, że ma ten autyzm i nie jest normalnym dzieckiem i z tego powodu go unikają i nie chcą z nim pracować.


@mirko_anonim: Proponuje, zeby zamiast obrabiac im dupe, po prostu sprawdz, czy i jak w ogole mozna pracowac z 12 letnim dzieckiem z tak daleko posunietym autyzmem. Moze najpierw poczytaj, a potem oceniaj rodzicow, bo widze, ze nie masz
  • Odpowiedz
A ja proponuję ich odwiedzić i porozmawiać ewentualnie zaproponować jakieś wsparcie zamiast oceniać na podstawie plotek od teściowej.
12 lat z autyzmem potrafi wykończyć mentalnie.
Może zdali sobie sprawę że do niczego to nie prowadzi? A moze teściowa widzi tylko część ich życia?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP):

Proponuje, zeby zamiast obrabiac im dupe, po prostu sprawdz, czy i jak w ogole mozna pracowac z 12 letnim dzieckiem z tak daleko posunietym autyzmem. Moze najpierw poczytaj, a potem oceniaj rodzicow, bo widze, ze nie masz pojecia o tym uposledzeniu.


@Wszystko_albo_nic: chodzi do przedszkola — zaczyna mówić. Przestaje chodzić — mija 2 tygodnie i przestaje mówić. No kurde czary, na pewno to wina Jowisza,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP):
@ogladacz: teściowa nie widzi całego życia, ale regularnie z nim zostaje, czy to jak oni nie zdążą wrócić z pracy jak on wraca ze szkoły (specjanym dla nich autobusem), czy gdzieś sobie jadą. To nie są plotki, a realia. Jeśli chłopak chodząc do szkoły robi jakieś postępy, które zanikają jak tylko przestaje do niej chodzić, to chyba jest coś nie tak? Bo chyba nie spróbujesz mi
  • Odpowiedz
Jeśli chłopak chodząc do szkoły robi jakieś postępy, które zanikają jak tylko przestaje do niej chodzić, to chyba jest coś nie tak? Bo chyba nie spróbujesz mi powiedzieć, że on tak automagicznie sam się tego wszystkiego uczy i mu się nagle odechciewa jak do szkoły nie chodzi?


@mirko_anonim: nie wiem ale może to mieć jakiś związek z tym że jest autystyczny.
  • Odpowiedz