Wpis z mikrobloga

@Larsberg: Współczuję. Mam znajomych, których ominął etap studiów. Jestem wdzięczny losowi, że było mi dane choć trochę przedłużyć sobie młodość. Kołchoz to najgorsze co istnieje. Lata zlewają się w jedną wielką plamę, zanim się obejrzysz jesteś starym zgredem na emeryturze i nic Cię nie czeka. Ale koniec końców każdego żywot tak wygląda.
  • Odpowiedz