Wpis z mikrobloga

Największy problem, tej babki z romeo i julii, nie jest to że jest czarna. Mi tam to nie przeszkadza, przecież ta historia jest zmyślona, więc można ją interpretować jak się chce i zmieniać. Ale problemem jest, to że jest tak brzydka, że wygląda jak facet i mocno kłuje to w oczy
KarolSpl - Największy problem, tej babki z romeo i julii, nie jest to że jest czarna....

źródło: GOLILWRXUAAcq2W

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KarolSpl: patrząc na to, że to sztuka teatralna, jest dla mnie jasne, że to tania zagrywka kogoś na górze, żeby zdobyć rozgłos. Teraz cały świat wie o tym, że ma to miejsce. Jakby wzięli tu bardziej "Juliową" aktorkę, to zaliczyliby gorszy rozgłos i sprzedaż.
  • Odpowiedz
@KarolSpl: @Fattek @andbatros Czy jeśli w szkolnym kole teatralnym Romeo albo zagra imigrant z Ukrainy a Julię jakaś Wietnamka, to też źle? Jeśli są brzydcy to też źle?

Tę sztukę wystawiano tysiące razy z różnymi aktorami, zmieniając epoki itd, jakie ma znaczenie kolor skóry czy atrakcyjność?

Może jest dobrą aktorką z pasją, nie jest "godna" podjąć tej roli bo nie spełnia jakiegoś standardu piękna?

To jest tak jakby
  • Odpowiedz
  • 2
@GhostTrick: oczywiście że każdy może zagrać. Według uznania, gruby, chudy, niski, wysoki itd. tylko w pewnej konfiguracja po prostu sztuka będzie słaba. To nie jest audycja radiowa gdzie liczy się tylko głos, to jest tak jak na Eurowizji, aparycja gra rolę. Jeśli nie spełnisz pewnych kryteriów to po prostu słabo wyjdzie przedstawienie.
  • Odpowiedz
@KarolSpl: @Fattek @andbatros Czy jeśli w szkolnym kole teatralnym Romeo albo zagra imigrant z Ukrainy a Julię jakaś Wietnamka, to też źle? Jeśli są brzydcy to też źle?


@GhostTrick: koło teatralne w szkole istnieje przede wszystkim dla uczniów, a sztuka teatralna, w której główną rolę gra jeden z najpopularniejszych obecnie aktorów jest robiona przede wszystkim dla hajsu. Dlatego sztuka musi czymś przyciągać klientów. Tak jak piszesz,
  • Odpowiedz
@Fattek: Nie jestem przeciwny standardom piękna, mi się ona też nie podoba, ale jakie to ma znaczenie co mi się podoba?
Jestem przeciwny hejceniu kogoś bo nie spełnia oczekiwań jeśli chodzi o atrakcyjność. Co niby w tym przypadku ludziom daje poczucie, że mają prawo do tego hejtu?
  • Odpowiedz
gdzie napisałem, że mam problem do rasy?


@KarolSpl: Nazywasz czarnoskórą kobietę facetem. To jest dość częsty "pocisk", że niby nie chodzi o rasę. Jakbyś jeszcze skomentował jej włosy w jej obecności to byś miał akcję jak pod blokami w latach 90 (często noszą peruki - z różnych względów; tutaj akurat nie ma).
  • Odpowiedz