Anonim (nie OP): 1. No jasne. 2. Nie, jak nie śmierdzą, to nie zmieniam, bo po co. 3. Tak, lekkie tramposzki, bo jak spędzam cały dzień w swoich "wyjściowych" butach, to mam poczucie wręcz jakby mi noga płonęła. 4. Nie, ale śmierdzi na swój własny obrzydliwy sposób. 5. Nie, jak ciuchy nie śmierdzą i nie są brudne to nie zmieniam specjalnie. 6. Tylko jeśli wygląda to naturalnie, cokolwiek to
Z powodu braku wartości i przez mordę Sebcela wrzuconą przez @Hole_to_another_universe z jedną przypadkową kreską na głowie wpadłem na pomysł-zabawę, fundujemy przeszczep włosów sebcelowi za pomocą sebcologów, a więc każdy kolejny sebcolog dorysowywuje JEDEN włos na głowie sebcela aż włosy znowu będą MIĘKKIE, PIĘKNE tak?
Przypuszczam że nie uda się tego zrobić pod jednym postem dlatego jutro o podobnej godzinie wrzucę zdjęcie z ostatnim efektem jaki udało się uzyskać dnia poprzedniego
#rozowepaski #zwiazki Wasz facet kupił Wam bluzkę, przymierzacie ją lekko się przy tym garbiąc, bo nie czujecie się zbyt pewnie same ze sobą, a on do Was mówi średnio miłym tonem, żebyście się wyprostowały, bo jak się zgarbicie to już nic z przodu nie macie. Jak zareagowałybyście na takie zachowanie? Bo ja się popłakałam jak miękka faja xD, a on stwierdził, że moja reakcja jest nieproporcjonalna do wagi
2. Nie, jak nie śmierdzą, to nie zmieniam, bo po co.
3. Tak, lekkie tramposzki, bo jak spędzam cały dzień w swoich "wyjściowych" butach, to mam poczucie wręcz jakby mi noga płonęła.
4. Nie, ale śmierdzi na swój własny obrzydliwy sposób.
5. Nie, jak ciuchy nie śmierdzą i nie są brudne to nie zmieniam specjalnie.
6. Tylko jeśli wygląda to naturalnie, cokolwiek to