@TakiSobieLoginWykopowy: Nieważne jak dobrze wychowasz swoje dziecko i tak nie masz wpływu na mase rzeczy które decydują czy dziecko będzie szczęśliwe i twoje wychowanie nie da tu żadnej gwarancji.
po tym jak piszesz lepiej żebyś nie miał dzieci bo twoje nastawienie sprawia, że będą one żyły w piekle gdyż przekażesz im własną mentalność obraz świata które wywołają w nich jedynie przykre odczucia.
Mentalność patrzenia na minusy egzystencji w przypadku decydowania o sprowadzeniu
@mirko_anonim: po tym jak piszesz lepiej żebyś nie miał dzieci bo twoje nastawienie sprawia, że będą one żyły w piekle gdyż przekażesz im własną mentalność obraz świata które wywołają w nich jedynie przykre odczucia. To ty jesteś problemem a nie świat. Nie będziesz im w stanie przekazać wartości które uczynią ich silnymi i odpornymi na pewne zjawiska i sytuację bo sam nie posiadasz tych wartości ani nie jesteś niezależny intelektualnie.
Anonim (nie OP): @TakiSobieLoginWykopowy ja sobie radzę bardzo dobrze ale nie mogę tego samego powiedzieć o moich przyszłych dzieciach. Ja jestem bardzo odporny na przeciwności losu ale kierując się miłością wolę nie powoływać nowych ludzi na świat bo skąd mam mieć pewność że sobie poradzą nawet jeśli będę przekazywał te wartości? Ryzyko w życiu- jestem jak najbardziej na tak ale tylko moje ryzyko. Okazuję prawdę o świecie a to że
Nic się nie dzieje samo z siebie ale żyjąc w czasach w których mamy łatwy dostęp do wielu różnych myślicieli można przygotować dziecko do różnych sytuacji. Nadać mu taki rozwój aby jego kręgosłup filozoficzno moralny był w stanie wiele znieść.
Co to za pokręcona logika, stworze dziecko żeby móc go przygotować na wojne, po co w takim razie go tworzyć? Dopóki go nie zrobisz to on nie potrzebuje żadnego rozwoju
Rzeczywistość jest jedna, wyparcie i magiczne myślenie wcale nie zmieniają jej właściwości.
Absolutnie się mylisz. To czy ktoś w pewnym wydarzeniu widzi dobijającą go porażkę lub problem który go wzmocni to jedynie kwestia odpowiedniego światopoglądu.
Anonim (nie OP): @TakiSobieLoginWykopowy nie zaatakowałem Cię a Ty kierujesz w moją stronę inwektywy. Mogę jedno powiedzieć, brawo, godnie reprezentujesz swoje stanowisko. A czyż Ty sam nie szukasz argumentów które poprą Twoją wizję rzeczywistości? Myślę że tak skoro tak bardzo tutaj wdajesz się w dyskusję, pewnie śledzisz z zapartym tchem to co tutaj napisałem. Nie jest tak? xd Nie czekasz co jakiś random anonimowy napiszę? ( ͡° ͜ʖ
Anonim (nie OP): @xentropia niechęć do posiadania dziecka wcale nie wyklucza że nie mogę się podzielić swoimi poglądami. Ale widzę że jesteś z tej drugiej strony bardzo stronniczo odnosząc się do mojej wypowiedzi, więc nie mam ci za złe takiej złośliwości
lepiej żebyś nie miał dzieci bo twoje nastawienie sprawia, że będą one żyły w piekle gdyż przekażesz im własną mentalność obraz świata które wywołają w nich jedynie przykre odczucia.
W "piekle" żyć będą prędzej czy później wszystkie dzieci (osoby), które zostaną urodzone, niezależnie od sposobu ich wychowania. Niewykluczone, że OP mógłby wywołać u swojego potomstwa (gdyby je zrobił) nawet te przyjemne odczucia, nawet może w większym stopniu niż inne osoby swojemu
ale te chemię mózgu wywołuje najpierw nastawienie do świata
@TakiSobieLoginWykopowy: nie u wszystkich, część ludzi się z nią rodzi, to tak jak są ludzie z natury bardziej agresywni i mniej, z większym i mniejszym popędem itp., oczywiście można to do pewnego stopnia kontrolować bez leków, ale jak mawiał klasyk natury nie oszukasz, to zróżnicowanie w populacji ma na celu utrzymania gatunku przy życiu, gdybyśmy wszyscy byli tacy sami, bardzo szybko
Anonim (nie OP): @TakiSobieLoginWykopowy ludzie wybierają sobie podejście do życia ze względu na swoje uwarunkowania. Biedny będzie mówił że pieniądze się nie liczą, brzydki że liczy się wnętrze i być może zainwestuje czas w rozwój duchowy. Według mnie to typowy cope żeby sobie "radzić" z problemami możliwe że do końca życia a nie poradzenie sobie z nimi raz a porządnie.
Anonim (nie OP): @TakiSobieLoginWykopowy istotą życia jest przezwyciężyć przeszkody? Czy przezwyciężymy wszystkie przeszkody w postaci cierpienia, głodu, śmierci, wojen? Nie, codziennie ludzie umierają, cierpią mimo że mają największą wolę przezwyciężenia tego. Mimo najszczerszych chęci i ogromnego wysiłku nie zawsze dostaniesz to co chcesz w związku z tym copowanie jest jeszcze gorsze bo jest ułudą mającą tylko uchronić takich ludzi przed całkowitym stoczeniem się a raczej jak zapytasz kogoś czy chce
@mirko_anonim nie chcesz mieć dzieci, to nie miej. Do tego nie są potrzebne pseudo-filozowfie, (nie)logiczne argumenty i mieszanie istnienia sił wyższych. Można po prostu dzieci nie chcieć i nie mieć.
Anonim (nie OP): Ostatnio oglądałem film który polecam każdemu w tym temacie "Siódmy kontynent" "Der Siebente Kontinent" z 1989 roku, musicie go obejrzeć, jest w tym temacie, nie szukać opinii ani spojlerów, oglądać na spokojnie a nie na fazie w podskokach bo nie jest nakręcony w tempie Marvela, także nie pijcie nic pobudzającego przed seansem.
Nieważne jak dobrze wychowasz swoje dziecko i tak nie masz wpływu na mase rzeczy które decydują czy dziecko będzie szczęśliwe i twoje wychowanie nie da tu żadnej gwarancji.
Mentalność patrzenia na minusy egzystencji w przypadku decydowania o sprowadzeniu
To ty jesteś problemem a nie świat. Nie będziesz im w stanie przekazać wartości które uczynią ich silnymi i odpornymi na pewne zjawiska i sytuację bo sam nie posiadasz tych wartości ani nie jesteś niezależny intelektualnie.
Co to za pokręcona logika, stworze dziecko żeby móc go przygotować na wojne, po co w takim razie go tworzyć? Dopóki go nie zrobisz to on nie potrzebuje żadnego rozwoju
@TakiSobieLoginWykopowy:
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
·
W "piekle" żyć będą prędzej czy później wszystkie dzieci (osoby), które zostaną urodzone, niezależnie od sposobu ich wychowania. Niewykluczone, że OP mógłby wywołać u swojego potomstwa (gdyby je zrobił) nawet te przyjemne odczucia, nawet może w większym stopniu niż inne osoby swojemu
@TakiSobieLoginWykopowy: nie u wszystkich, część ludzi się z nią rodzi, to tak jak są ludzie z natury bardziej agresywni i mniej, z większym i mniejszym popędem itp., oczywiście można to do pewnego stopnia kontrolować bez leków, ale jak mawiał klasyk natury nie oszukasz, to zróżnicowanie w populacji ma na celu utrzymania gatunku przy życiu, gdybyśmy wszyscy byli tacy sami, bardzo szybko
──────────
────────────────