Wpis z mikrobloga

Wpis trochę prowokacyjny, ale powiedzcie mi:

https://www.otodom.pl/pl/oferta/dzialka-977-m-lomianki-ID4pWDf

Jaki jest sens kupować klitkę za 14k z metra na głębokim Tarchominie, kiedy, no nie wiem, 3 km dalej (albo 5) można kupić sobie taką działkę i postawić na niej tani, ale nowoczesny dom np. projekt Arosa od Lipińskich? Wyjdzie taniej, nieskończenie wygodniej, będzie dużo więcej miejsca, a te kilka kilometrów naprawdę nie robi większej róznicy, bo komunikacja jest z tych dwóch miejsc porównywalna (czytaj: słaba). Bo rozumiem, że ktoś potrzebuje miasta i kupuje np. na Mokotowie albo gdzieś na Bemowie bo potrzebuje metra, natomiast zadupia typu głębokie Tarcho (bez urazy dla ludzi z Tarchomina ( ͡° ͜ʖ ͡°)) w tej cenie to jakieś kompletne nieporozumienie.

I tak, rozumiem, że nie każdy chce budować dom, no ale chodzi mi raczej o to, że ceny nieatrakcyjnych mieszkań na przedmieściu są tak wysokie, że rywalizują już z tańszymi domami o 5 min jazdy samochodem dalej. Co jest aberracją. Chyba nigdy w historii wolnej PL tak nie było, dopiero BK2% spowodowała taką dziwną sytuację.

#nieruchomosci
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki jest sens kupować klitkę za 14k z metra na głębokim Tarchominie, kiedy, no nie wiem, 3 km dalej (albo 5) można kupić sobie taką działkę i postawić na niej tani, ale nowoczesny dom np. projekt Arosa od Lipińskich?


@Yuri_Yslin: odpowiadam; unit za rok wzrośnie o 50% r/r (tusk i jego ekipa o to zadbają).

Natomiast domek będzie sobie stał z boku i podziwiał wzrosty cen unitowych somsiadów 3 kilometry
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: To rynek budowlańców to sprawił - gdzie nie spojrzysz to słychać o tym jak to ktoś został w------y w dupsko przez partacza za 4x cenę rynkową. Podłogówka po 700 PLN/m^2, 100k za murowanie stanu surowego, bulgotające rury kanalizacyjne.

Ludzie panicznie boją się użerania z tym patologicznym rynkiem i wolą kupić gotowe mieszkanie/dom niż p-------ć się z samodzielną budową. I ja im się nie dziwię wcale.
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer
A w większych dziurach pany mietki wszystko na gębę robią, oczywiście bez umowy i fakturki.
Rozkopią i idą chwilę gdzie indziej rozkopać.
A w dziurze nie masz za dużego wyboru to się godzisz na pana Mietka cyk fuch
  • Odpowiedz
  • 0
@NieRozumiemIronii: ale tutaj możesz mieć ładny nowy dom 3km od granicy Warszawy, a kurnik będzie tylko kawałek bliżej (Łomianki są obok Tarchomina). I będzie w podobnej cenie, z podobnie slabym dojazdem, 20km do centrum, tylko że będzie zwykła klitą w bloku.
  • Odpowiedz
Jaki jest sens kupować klitkę za 14k z metra na głębokim Tarchominie, kiedy, no nie wiem, 3 km dalej (albo 5) można kupić sobie taką działkę i postawić na niej tani, ale nowoczesny dom np. projekt Arosa od Lipińskich?


Bo wziąłeś skrajne przypadki pod swoją tezę. Tj tanią działkę pod wawą (zapewniam cię, że dobrze skomunikowana działka 3km od granic Wawy jest dużo droższa) vs zadupie zadupia w mieście. Realnie cena transakcyjna
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: Cena tej działki jest taka niska nie bez powodu. Komunikacja miejska jest jeszcze gorsza niż na Tarchominie("łomianki są obok tarchomina" - patrzyłeś na mapę? XD tam jest jakaś rzeka XD i poważna DK do miasta XD). Mieszkałem niedaleko w domu i generalnie we wskazanej lokalizacji nie ma żadnych zalet a są same uciążliwości.
  • Odpowiedz
  • 0
Tarchominie("łomianki są obok tarchomina" - patrzyłeś na mapę? XD


@milfhunter69: nie muszę. Znam Warszawę jak własną kieszeń.

Mieszkałem niedaleko w domu i generalnie we wskazanej lokalizacji nie ma żadnych zalet a są same
  • Odpowiedz
 Znam Warszawę jak własną kieszeń.

a jakie zalety materializują się kawałek dalej? Głębokie tarcho to zadupie. Mówimy o raptem kilku kilometrach.


@Yuri_Yslin: chyba jednak nie znasz warszawy, nie masz pojęcia o czym piszesz.

BTW, wklejam zdjęcie tej działki z google maps. W tle dom z czerwoną dachówką który widać na zdjęciu w ogłoszeniu. Jak myślisz, ta działka jest taka tania bo graniczy z linią wysokiego napięcia 2x110kV? No nie wiem,
farfoclo - > Znam Warszawę jak własną kieszeń.
 a jakie zalety materializują się kawa...

źródło: Screenshot 2024-04-04 at 11.29.07

Pobierz
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: kilka km dalej(w kierunku na Stare Babice) masz las, cisze, spokój(otulina KPMu) i lepszą komunikację(bliżej do metra). Ale tam działki chodzą po milion za 1000m2.

Tarchomin i Łomainki oddziela rzeka i spora odległość. Tarchomin to dzielnica Warszawy a Łomianki to podwarszawska gmina. Która lokalizacja ma transport zbiorkomem w nocy? Który częściej jeździ?

We wskazanej lokalizacji masz smog, pustkowie, konieczność korzystania z własnego auta i takich sobie "somsiadów".
W ogłoszeniu
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: ale co mnie obchodzi kępa tarchomińska? :D Zaraz z osiedlem regaty wyjedziesz. Za około 800k spokojnie kupujesz 3 pokojowe mieszkanie w normalnych okolicach Tarcho. Wprowadzasz się tam na gotowo, masz dojazd rzędu 45 minut do centrum, pełną komunikację i infrastrukturę lokalną. A porównujesz to z jakimś polem pod linią wysokiego napięcia. Chłopie o czym ty piszesz.
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: Dojazd 45 minut komunikacją miejską w wawie to w miare normalna sprawa, gdy mieszkasz w niecentralnej dzielnicy i nie masz metra pod samym nosem. Nie wiem o czym mówisz. Nie wspomnę o tym że fajnie jest móc się poruszać bez samochodu (parkowanie w wawie, znasz ten ból?), nie musieć dowozić dzieciaków kilka razy dziennie do szkoły/znajomych/na zajęcia, nie kombinować wiecznie wieczorami z powrotami z knajp... Długo by gadać, to
  • Odpowiedz
  • 0
Dojazd 45 minut komunikacją miejską w wawie to w miare normalna sprawa,


@farfoclo: ja mam 37 minut że wsi. Dosłownie. 600m do stacji,.a następnie 29 minut pociągiem RL90 z Modlina. Nawet samochodu nie używam.

Ale gdybym mieszkał w.klitce na głębokim Tarcho, to paradoksalnie bym musiał. Bo tam jest beznadziejna komunikacja miejska. I za tą przyjemność około miliona... No nie wiem, ma to jakiś sens dla Ciebie na serio? Dla mnie
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: komunikacja na Tarchominie nie jest beznadziejna, a "klitka" tam nie kosztuje około miliona. Poza tym wszystko się zgadza. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie wspomnę o tym że nie każdy chce mieszkać na wsi obok stacji kolejowej i lotniska. Zdecydowanie wolałbym cichy Tarchomin.
  • Odpowiedz
  • 0
@farfoclo: tej stacji kolejowej to nie usłyszysz nawet gdybyś bardzo chciał.

Cichy Tarchomin? Co? xD cisza w bloku zalezy od sąsiadów a nie dzielnicy.

komunikacja na Tarchominie nie jest
  • Odpowiedz
Pamiętaj, że mówimy o głębokim Tarcho, a nie o Żeraniu.


@Yuri_Yslin Nie, nie mówimy. Już Ci pisałem, naginasz argumenty pod własną tezę. Cena transakcyjna 3 pok. mieszkania w nowym budownictwie z rynku wtórnego, znajdującego się gdzieś w normalnej lokalizacji na Tarcho, blisko linii tramwajowej, to nie jest 1mln. A porównujesz to z jakąś wsią pod lotniskiem albo działką pod linią wysokiego napięcia.
  • Odpowiedz