@mirko_anonim: Też o tym myślałem, że chciałbym mieszkać gdzieś na skandynawii, najlepiej w Islandii. Ale nic z tego niestety, tobie też nikt za darmo takiego domku nie da, ale pomarzyć można i jak jednak wyjedziesz to powodzenia.
@mirko_anonim: no nie wiem. Ciężko się żyje w finlandii. Ciężko o pracę, wszystko drogie. Cisza, spokój i szacunek do wspólnego dobra jak przyroda i infrastruktura.
Tylko nie w stolicy, bo to inny świat. Przestępczość, korki, zagrożenia. Radzę omijać.
Chcecie mi powiedzieć, że te same służby, które w mniej niż dobę znalazły starą babę od hejterskiego komentarza w stronę Owsiaka, nie potrafią zinfiltrować grupki na Discordzie na której gówniarze rzekomo umawiają się na dźganie ludzi? I że AKURAT kilka dni temu NASK ogłosił potencjalne zagrożenie w postaci ataków? I że AKURAT teraz jest w Sejmie przepychana ustawa cyfrowa wprowadzająca tylnymi drzwiami cenzurę internetu?
Jestem już na prawdę blisko. Zostało ok 65 mil do przejścia , dziś udało się dojść do #rainypass i tym samym zakończyłem wszystkie alternatywne szlaki. Niestety pogoda się pogorszyła. Ma padać deszcz a nawet śnieg od jutra , oraz temperatura mocno spadnie . Planuje przeczekać 2 dni i wtedy ruszyć na ostatni kawałek szlaku. W teorii jest to 65 mil, ale trzeba też wrócić szlakiem bo granica z Kanadą jest
Ciężko się żyje w finlandii. Ciężko o pracę, wszystko drogie. Cisza, spokój i szacunek do wspólnego dobra jak przyroda i infrastruktura.
Tylko nie w stolicy, bo to inny świat. Przestępczość, korki, zagrożenia. Radzę omijać.
Lepiej Tampere, Salo, Kotka, Lahti,