Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: co, kolejna, która mierzyła za wysoko xD trzeba było wziąć sobie kogoś gorszego, albo w ostateczności równego sobie i wtedy może by coś z tego było.
No, ale, że wy wszystkie macie ten sam typ to co mi do tego. Ja tylko śmieję się z tego.
  • Odpowiedz
A co do męskich przegrywów, to myślę, że większość by sobie kogoś znalazła, ale na swoim poziomie. I tu ich boli, bo zamarzyli sobie modelkę. Tak łatwo to nie ma.


@mirko_anonim: Ale wiesz, że to samo tyczy się kobiet? One też nie spojrzą na Mariusza z lekką nadwagą i zakolami, który pracuje na magazynie, bo naoglądały się chadów z instagrama.
  • Odpowiedz
Moze warto zapytac czy ten przeruchany damski przegryw poszedlby z przegrywem na randke


@ren-downhill: Kiedyś w wątku o tym, dlaczego przegrywy nie spotykają się z przegrywkami, jeden mirek z tagu zaproponował mi spotkanie i się zgodziłam, okazało się, że mieszkamy jakieś 100 km od siebie. Fajny gość, spotkaliśmy się trzy raz, kolejne moje dwa zaproszenia odrzucił. Jeszcze w międzyczasie chciał mnie zeswatać ze swoim kumplem, napisałam do niego, a ten
  • Odpowiedz