Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim :( ja się sama zwolniłam gdy stwierdziłam, że płakanie w autobusie w drodze do pracy i płakanie w autobusie w drodze z pracy nie jest normalne ale cóż jestem bezrobotna i zaczęłam się bać pracy jakiejkolwiek także ratuj psychikę nie da się mieć dobrych wyników w czymś czego się nie zna może tamtego gościa przed tobą zwolnili z tego samego powodu może oni tak mają, że osadzają na tym stanowisku
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: yyy ale co to za bank, jakie stanowisko? raczej mi się nie chce wierzyć, że dali "nowemu" jakieś duże zadanie na start i nie egzekwują na bieżąco postępów jego pracy - żadnych daily gdzie raportujesz postęp, żadnego menagera czy tam PO któremu się spowiadasz że nie możesz iść do przodu bo XYZ, żadnego seniora który to ogarnie albo wskaże drogę, żadnego celu sprintu itd.?

jakieś dziwne metodologie, coś mi
  • Odpowiedz