Wpis z mikrobloga

@siedze-na-antresoli: z cappuchino po południu to słyszałem uzasadnienie, że na południu ludzie są mniej tolerancyjni na laktozę. I o ile jak wejdzie rano przez dzień jakoś sobie poradzą, tak wypita po południu im doskwiera w brzuchu w nocy i nie daje spać. Nie sprawdzałem, tylko gdzieś słyszałem.
  • Odpowiedz