Wpis z mikrobloga

@WielkiNos: Prawo mówi tak: małżonek który nie jest wyłącznie winnym i jest w niedostatku może żądać przez 5 lat zaspokajania jego usprawiedliwionych potrzeb, chyba, że przed końcem tego okresu wejdzie w nowy zwiazek małżeński. To oznacza, że jeżeli sąd uznaje wine obojga to jeden z nich jeżeli jest w niedostatku może zażądać alimentów przez 5 lat. Przed tym ratuje tylko orzeczenie uznające drugiego małżonka za wyłącznie winnego lub brak orzekania o
Może chłop z żoną się umówił że on skupia się na karierze i firmie, a ona siedzi w domu i nie pracuje - w takich wypadkach sądy dają współmałżonkom wyrównanie


@StdPtr: a jak ty się ze mną umówisz, że dam ci 100k a ty postawisz w ruletce na czerwone i nie wejdzie- to rozumiem że masz mi płacić do końca życia? W jakim wszechświecie to umówienie się byłoby jakimkolwiek usprawiedliwieniem dla
@WielkiNos: Miałem kiedyś sąsiadkę, która też płaciła alimenty na ex męża i klęła na sądy i prawo, ale tak to niestety wygląda.

Mnie zastanawia jedno, czy osoby, które biorą ślub naprawdę nie sprawdzają co wiąże się z zawarciem ślubu i ewentualnych konsekwencji przy rozwodzie? Nie chodzą po porady do prawnika czy jak?
To nie jest jakaś tajemna wiedza, która jest dostępna dla nielicznych. Warto pójść do prawnika, zapłacić 200 zł za