Wpis z mikrobloga

@open_or_die:
Ja kiedyś poszedłem do fryzjera do którego chodziłem już od jakichś 2 lat regularnie i powiedziałem: tak jak zawsze. Odpowiedziała mi, że nie wie jak to jest i już tam więcej nie poszedłem. ()
  • Odpowiedz
@Flypho: Ja też kiedyś tak powiedziałem i mi tak samo odpowiedział i mi się przykro zrobiło. Żeby było śmieszniej: fryzjer odpowiedział, że pewnie mnie strzygł jego brat bliżniak, a on mnie nie zna i z początku myślałem, że sobie jaja robi, ale zapomniałem o sprawie. Innym razem po raz pierwszy zobaczyłem ich obu w salonie.
  • Odpowiedz
@Flypho: @djtartini1 w 1. podstawówce kupowałem prawie codziennie butelke małej pepsi do szkoły i po długim czasie porwałem się na "to co zawsze". Babeczka na kasie sie zasmiała i powiedziała ze niestety nie pamieta co kupuję a na domiar złego za plecami usłyszałem śmieszki starych dziadów ()
  • Odpowiedz
@pwone: Nadwyzka kalorii na pewno troche była widoczna ale nie byłem nigdy gruby bo ciosałem duzo w nogę a zaraz po podstawowce juz biegałem regularnie na treningach wiec szybko zrobiłem sie szczupak :)
  • Odpowiedz