Wpis z mikrobloga

Jak znaleźć silną motywację do #nofap


@mirko_anonim: wyrobić sobie obrzydzenie do samego siebie - tj. post factum zawsze się człowiek czuje tak jakby zrobił coś nie odpowiedniego ale to zagłusza

zwyczajnie nie zagłuszaj tego, daj to sobie poczuć a potem przed kolejną "sesją" zastanów się czy ta przyjemność krótka jest warta tego uczucia niesmaku który będziesz do siebie czuł przez najbliższe parę godzin
  • Odpowiedz
@njdnsjdnjs: no wszywka dla alkusa tak działa, żeby mu się to co kocha skojarzyło z czymś okropnym - wiadomo łatwo powiedzieć niż zrobić, ale jak sobie o tym racjonalnie pomyśleć i to zinternalizować to serio nie opłaca się pić wódy litrami bo następnego dnia ma się kaca morderdcę i tak samo nie opłaca się walić konia, bo się czujesz jak śmieć przez pół dnia

wszystko oczywiście jest dla ludzi ale
  • Odpowiedz
Tylko ja do tej terapeutki chodzę od dwóch lat, miejsce jest blisko i godziny mi pasują.


@mirko_anonim: aaa nie no to jak miejsce i godziny pasuja to niewazne. to ze chodzisz od 2 lat to o niczym nie swiadczy. ja chodzilam 3 i zmienilam.
generalnie o terapiach na nfz to malo kto ma dobre zdanie.
ale co do wyprowadzki - mi pomogla, rowniez na niesmialosc. i mieszkam w malym pokoiku
  • Odpowiedz