Wpis z mikrobloga

Czemu kobiety są takie problemowe


@mirko_anonim: ty jestes problemowy, sam dla siebie najbardziej. Zamiast byc mezczyzna i dazyc do niezaleznosci i samodzielnosci to zrobiles domowe przedszkole i jakas stara prukwa ciagle atakuje Twoje granice.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Bazując na doświaczeniu napiszę tylko - nie zgadzaj się na to.

Niezaleznie jak potulna będzie teściowa, ugodowa, zajmie jeden pokoik i będzie siedzieć jak myszka - z czasem się to zmieni.

Zaraz będzie robić po swojemu, sprzątać po swojemu, układać rzeczy po swojemu. Jak są wspólne przestrzenie to będą zgrzyty.
Plus nie będziesz miał wolności. Nie pochodzisz w domu w gaciach jak cię najdzie ochota, nie wyjdziesz na
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @ATAT-2 @Bad_Wolf @Zabi96 Może macie racje. Sugerowałem się tym że nigdy przez 12 lat związku teściowa się nie wtrącała. Żona też jest z typu ludzi które nie bardzo polegają na rodzicach. Wbrew rodzicom wybrała inne studia. Wbrew rodzicom poszła do innego miasta studiować. Raczej nie jest podatna na manipulacje nawet jeśli jakieś są. Dodatkowo argumentem jest fakt że teściowa ma swoje problemy zdrowotne i
  • Odpowiedz
  • 146
@mirko_anonim nie zgadzaj się pod żadnym pozorem
Pogadaj z teściem, może zaproponuj mamusi terapię
Imo nie chodzi o samotność, bo przecież mogą Was zaprosić albo kierwa na ogródku się spotkać. Po prostu chce Was kontrolować - stare baby tak mają.
  • Odpowiedz
W czym zabiera mi to samodzielność? Przecież zarobiłem na to i sam podejmuje decyzje. Nie atakuje mi nikt granic to pierwszy problem z teściową


@mirko_anonim: a o czym jest ten wątek? O twojej nowej firmie? Zamiast ekspansji gadamy o zabezpieczeniu tyłów
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @programista15cm Zarzucasz mi brak niezależności i samodzielności, skoro muszę do tego dążyć. Nikt mi tego nie zabierze i to nei jest temat bo tutaj nie ma opcji żeby jakkolwiek teściowa na mnie wpłyneła. A chęć rozwiązania jej problemu wynika z ludzkiej dobroci. Coś takiego co w tych czasach ma małą wartość a szkoda.

  • Odpowiedz
A chęć rozwiązania jej problemu wynika z ludzkiej dobroci


@mirko_anonim: wiem, ale Ty jeszcze nie wiesz, że nie da się rozwiązać cudzych problemów. Można pomóc, jeśli ktoś potrzebuje, ale po prostu nie da się fizycznie za kogoś rozwiązać problemu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale sprecyzowała w ogóle dlaczego jej się źle mieszka? Za ciemno, za zimno, za gorąco, za daleko z garażu? Oczywiście, że chce się po prostu wtrącać ale czy ma jakikolwiek argument dlaczego u Was będzie jej lepiej?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie zgadzaj się pod żadnym pozorem. Na początku może być niewinnie, a z czasem..? Jeżeli już ją weźmiecie to głupio będzie ją później wyrzucić. Skoro ona to pewnie i teść to w takim razie po co tamten budynek? Znam z doświadczenia, matka mojego teścia ześwirowala 80 lat, dziecinada, nerwy, wszystko robi na złość. Nie baw się w to chłopie, bo zwariujesz prędzej czy później. Mają gdzie mieszkać, wysoki standard
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeżeli chcesz oddać kontrolę nad związkiem i domem. Proszę bardzo, ja bym po prostu powiedział, że nigdy w życiu i że na to się nie umawialiśmy na początku i nara. Manipulacja level teściowa.

Będzie ci ustawiać dom i życie. Nie rób tego.
  • Odpowiedz