Aktywne Wpisy

bartlomiej_rakowski +719
Noo i to by było na tyle z dzisiejszych testów xD Sorry, że Was zawiodłem Szanowne Państwo, kochani moi. Zapytałem obsługę co jest pięć i powiedzieli, że dziś lepiej tego nie robić (uprzedziłem, że mam 3 wory butelek) bo sami jeszcze nie wiedzą i mają wytycznych jak postępować z butelkami bez znaku kaucji i dlatego też realizacja bonów jest utrudniona (naklejona kartka pic rel) - czyli pokrywa się to z tym co
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz
bartlomiej_rakowski +249
Update wpisu. Ja już załadowany po dach, cały tył z*!£%&$y butelkami wzdłuż i wszerz xD Około 21 odjazd.
#kaucja #systemkaucyjny #butelki #butelkizwrotne #butelkipet
#kaucja #systemkaucyjny #butelki #butelkizwrotne #butelkipet
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz




Moja narzeczona dostała mieszkanie (kawalerkę) od rodziców i mam z tym problem.
Przez to, że ona ma to mieszkanie, nie chce w ogóle oszczędzać na nasze wspólne, większe mieszkanie.
Odpadają przez to też jakiekolwiek przeprowadzki za lepszą pracą, bo ona nie chce już mieszkać na wynajmie.
W mojej branży mam duże lepsze perspektywy w innych miastach, nie chciałem też nigdy żyć w obecnym mieście, ale ostatecznie to ja poświęciłem moje ambicje i pragnienia.
No i ostatnia rzecz - to mieszkanie faktycznie należy do jej rodziców, zainwestowałem sporo w jego urządzenie, choć wiem, że jeśli coś pójdzie nie tak, to tą kasę i sprzęt straciłem na zawsze. Oczywiście, gdy podaję ten argument to jest płacz, że zakładam jakieś czarne wizje dot. przyszłości.
Nie wiem jak do niej przemówić, w praktyce wywaliłem w to mieszkanie, które nigdy nie będzie moje tyle hajsu, że wynajem byłby tańszy (urządzaliśmy je od zera za nasze pieniądze).
Jak wy rozwiązywaliście w związku problem, gdy jedna ze stron posiadała już wcześniej mieszkanie?
#zwiazki
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: ou... no to problem.
Możesz przyjąć na klatę stratę i iść w swoją stronę zanim pojawią się poważne zobowiązania w postaci ślubu i dzieci. Ból, ale co poradzisz, nie mogłeś tego przewidzieć.
specjalnie wymyśliłeś tyle błędów życiowych które rzekomo nagromadziłeś, żeby ludzie poruszeni tłumaczyli ci jak marnujesz swoje szanse
tak było? pytam się, czy tak było?