Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja narzeczona dostała mieszkanie (kawalerkę) od rodziców i mam z tym problem.
Przez to, że ona ma to mieszkanie, nie chce w ogóle oszczędzać na nasze wspólne, większe mieszkanie.

Odpadają przez to też jakiekolwiek przeprowadzki za lepszą pracą, bo ona nie chce już mieszkać na wynajmie.
W mojej branży mam duże lepsze perspektywy w innych miastach, nie chciałem też nigdy żyć w obecnym mieście, ale ostatecznie to ja poświęciłem moje ambicje i pragnienia.

No i ostatnia rzecz - to mieszkanie faktycznie należy do jej rodziców, zainwestowałem sporo w jego urządzenie, choć wiem, że jeśli coś pójdzie nie tak, to tą kasę i sprzęt straciłem na zawsze. Oczywiście, gdy podaję ten argument to jest płacz, że zakładam jakieś czarne wizje dot. przyszłości.

Nie wiem jak do niej przemówić, w praktyce wywaliłem w to mieszkanie, które nigdy nie będzie moje tyle hajsu, że wynajem byłby tańszy (urządzaliśmy je od zera za nasze pieniądze).
Jak wy rozwiązywaliście w związku problem, gdy jedna ze stron posiadała już wcześniej mieszkanie?

#zwiazki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zainwestowałem sporo w jego urządzenie


@mirko_anonim: ou... no to problem.
Możesz przyjąć na klatę stratę i iść w swoją stronę zanim pojawią się poważne zobowiązania w postaci ślubu i dzieci. Ból, ale co poradzisz, nie mogłeś tego przewidzieć.

Nie wiem jak do
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przecież to jest trolowanie
specjalnie wymyśliłeś tyle błędów życiowych które rzekomo nagromadziłeś, żeby ludzie poruszeni tłumaczyli ci jak marnujesz swoje szanse
tak było? pytam się, czy tak było?
  • Odpowiedz