Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Okres nastoletni samotny i 24 lata wbiły. Teraz nawet rodziny nie mam. Mam ochotę messengera usunąć, bo tylko mnie przygnębia, że coś przyszło, ale to tylko jakaś grupka. Nikt nie zapyta co u mnie słychać.

I jak tu żyć? Nawet jeśli znajdę jakimś cudem swoją grupkę i drugą połówkę to co niby dałoby mi spędzenie młodości w samotności?

Tyle chociaż, że mam jakiś plan i ma on jakiś sens. Psycholog mówił, że mam szansę wyjść z przegrywu oraz wyglądam na młodszego niż mam.

To nie ma sensu. Nie zasługuje na to
#samotnosc



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Jeżeli nie nauczysz się być szczęśliwy sam ze sobą to its over. Ja wbiłem 30 lvl i nie mam nikogo, żadne znajomości nie były warte.

Pamiętaj że chłop się rodzi samotny i samotny umiera, jak uzależnisz swoje szczęście od ludzi to cię zezra. 25 lat to moim zdaniem najwyższy czas uczyć się samotności bo kiedyś dystans do ludzi ci się przyda, nawet nie wiesz jak bardzo. Ludzie przychodzą
  • Odpowiedz