Wpis z mikrobloga

@vostok: oglądam 10 raz, gdzie niby odrywa pośladki? Nie traci nigdzie on kontaktu z ławką.
Za takie coś nie pali na zawodach uwierz, ze pośladek pracuje się nie odrywając. Ma nie stracić kontaktu z ławką i tyle.
@Kasahara: pewnie masz rację, chociaż widać że nieco poodrywa tyłek, a przy tym ujęciu nie widać dokładnie czy traci czy nie traci, a potem wykłócaj się z sędzią. Ale je się nie znam, więc może przesadzam :)
@vostok: nie ma co się wykłócać, bo po prostu no na tych kilku zawodach co byłem nie było ani jednej spornej sytuacji o takie coś :) nawet w zawodach, gdzie kamera jest na dupę najbardziej restrykcyjnych (liga wyciskania) za takie coś nie palili
Kasahara - @vostok: nie ma co się wykłócać, bo po prostu no na tych kilku zawodach co...
@SzczeryChopak: akurat to bardzo złożona sprawa. Duży mostek taki jak u Ani bardzo już prowadzi do mocnego rozwarcia w łokciu, z max gripem i taką technikę urazy barków nie są specjalnie rzadsze. Ryzykiem jest też uraz lower back, w szczególności w trójboju, gdy robi się taki mostek po siadach.

Dla zdrowia zazwyczaj najoptymalniejszy jest mały mostek i sciągnięte łopatki/barki
@SzczeryChopak: głownie tak, ale nie tylko no nie tylko bo mostek zmienia płaszczyznę względem sztangi i siły działajace na kończyny/upper body. Ja nie widzę zazwyczaj sensu u wiekśzosci ludzi stawiania sobie za priorytet jak największego mostka.
@Kasahara: to też zależy sporo od anatomi człowieka, ja sam naturalnie robię raczej spory mostek, ale wyciskam już stosunkowo wąsko, racja, że u 99% trening pod mostek nie ma sensu, takie coś to zrozumiałbym w przypadku najlepszych wyciskaczy, pod wynik