@Hieronim_Berelek: ani Niemcy ani Sowieci nie afiszowali się PUBLICZNIE z jakimiś praktykami dzikusów. Ukrywali obozy i niszczyli dowody swoich zbrodni. Widziałeś żeby jakiś naziol albo komunista chwalił się w gazecie jak kogoś śmiesznie zabił? Zachowujesz się jak dzikus z buszu.
@maciusuper: czyli co można ludzi gazować tysiącami, tylko nie wolno tego pokazywać i wtedy wszystko git? xD Nic dziwnego że cię mam na czarnej. Japa tam
Widziałeś żeby jakiś naziol albo komunista chwalił się w gazecie jak kogoś śmiesznie zabił?
@maciusuper: Śmieszny jesteś. Od wieków wszystkim wojnom towarzyszyło upokarzanie przeciwników zabitych, rannych, wziętych do niewoli. Poczytaj sobie o skalpach, o triumfach w starożytnym Rzymie. W czasie II wś. też, tylko różnica ze współczesnością była taka, że nikt nie nosił aparatu w kieszeni. Ale już w wojnie w Wietnamie było inaczej (pic rel).
zwłaszcza te skalpy mnie przekonały, Indianie Cherokee z 18w. to jednak słaby wzór do naśladowania.
@maciusuper: Człowieku, żyjesz jakimś mitem "rycerskich wojen" i szacunku dla przeciwnika, który jest kompletnie oderwany od rzeczywistości. Wiesz co Amerykanie robili z zabitymi Japończykami? Amerykanie z Japończykami nie na odwrót. Poczytaj sobie: https://en.wikipedia.org/wiki/American_mutilation_of_Japanese_war_dead?useskin=vector Czaszki zabitych Japończyków to był modny prezent, który się wysyłało dziewczynom w USA.
@maciusuper Ale to co piszesz i krytykujesz to jest cecha zarówno Ruskich jak i Ukraincow, jako spadek po "cywilizacji" turanskiej.
Mongolowie wręcz uwielbiali upadlac zabitych wrogów poprzez robienie stosow cial, czaszek itp. Swoiste pokazy śmierci.
Wystarczy wejść na jakąkolwiek stronę gore i masz milion filmików nagranych przez Ruskich bądź Ukraincow, którzy z radością biegają po zdobytych okopach / pozycjach przeciwnika z radością nagrywających trupy oraz przeglądających rzeczy zabitego (wyciąganie dowodów, telefonów,
@NoweWytyczne pięknie napisane! @JPRW @JPRW @Hieronim_Berelek czytajcie, ja nie mówię że się nie zdarzało, ale że tak napiszę -nie wypada co najmniej cywilizowanym ludziom śmiać się z śmierci i upodlenia człowieka który wcale nie musiał być takim powrotem jak chce wam to wymień propaganda
@maciusuper: Normą powinny być cyrki obwoźne po Europi, gdzie wystawia się najbardziej pokracznie zabitych najeźdźców, by ludziom te trupy pokazać i ciekawie obrzydzić, przy okazji oczywiście plus byłby taki, że mordercę by się jeszcze po śmierci upokorzyło.
Nie ma czegoś takiego jak zniewaga zwłok w przypadku morderców, którzy najeżdżają, palą i mordują i nie chodzi tu o kacapów, tylko o dowolny naród.
@maciusuper: To po co się tam w ogóle w--------ł?
@maciusuper: lepiej sobie przypomnij co te twoje "cywilizowane narody" robiły 25 lat później xD
źródło: First-Ypres-scaled
Pobierz@JPRW: nie wmawiaj mi czegoś czego nie napisałem
@maciusuper: Śmieszny jesteś. Od wieków wszystkim wojnom towarzyszyło upokarzanie przeciwników zabitych, rannych, wziętych do niewoli. Poczytaj sobie o skalpach, o triumfach w starożytnym Rzymie. W czasie II wś. też, tylko różnica ze współczesnością była taka, że nikt nie nosił aparatu w kieszeni. Ale już w wojnie w Wietnamie było inaczej (pic rel).
A na obrazku powyżej
źródło: bsycqciai5l21
Pobierz@Hieronim_Berelek: Tak napisałem? widzę że u Ciebie Mykoła z polskim średnio, idź spać jutro może się poduczysz na lekcjach
@JPRW: Może dla Ciebie. I tak lepiej być śmiesznym niż dzikusem.
@maciusuper: Tu amerykańscy żołnierze i francuscy cywile w 1944 ze zrozumieniem odnoszą się do losu leżącego martwego niemieckiego żołnierza.
źródło: vw381z48lyeb1
Pobierz@maciusuper: Człowieku, żyjesz jakimś mitem "rycerskich wojen" i szacunku dla przeciwnika, który jest kompletnie oderwany od rzeczywistości. Wiesz co Amerykanie robili z zabitymi Japończykami? Amerykanie z Japończykami nie na odwrót. Poczytaj sobie: https://en.wikipedia.org/wiki/American_mutilation_of_Japanese_war_dead?useskin=vector
Czaszki zabitych Japończyków to był modny prezent, który się wysyłało dziewczynom w USA.
źródło: Jap_skull_worker_1
PobierzMongolowie wręcz uwielbiali upadlac zabitych wrogów poprzez robienie stosow cial, czaszek itp. Swoiste pokazy śmierci.
Wystarczy wejść na jakąkolwiek stronę gore i masz milion filmików nagranych przez Ruskich bądź Ukraincow, którzy z radością biegają po zdobytych okopach / pozycjach przeciwnika z radością nagrywających trupy oraz przeglądających rzeczy zabitego (wyciąganie dowodów, telefonów,
@maciusuper: Normą powinny być cyrki obwoźne po Europi, gdzie wystawia się najbardziej pokracznie zabitych najeźdźców, by ludziom te trupy pokazać i ciekawie obrzydzić, przy okazji oczywiście plus byłby taki, że mordercę by się jeszcze po śmierci upokorzyło.
Nie ma czegoś takiego jak zniewaga zwłok w przypadku morderców, którzy najeżdżają, palą i mordują i nie chodzi tu o kacapów, tylko o dowolny naród.