Aktywne Wpisy

exori_vis +520
makapak +101
Hej, nie udzielam sie tu zbytnio, tylko lurkuję. Jednak jestem strasznie wkurzony i chciałbym się wygadać.
Mam od 3 lat wiernego czworonożnego kompana i przyjaciela. Nikt nie dał mi tyle szczęścia i radości jak ten mały pieszczoch. Spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu.
Ostatnio (tak od 4 miesięcy) poznałem dziewczynę. Z początku wydawała się być idealna. Wspólne pasje, stabilna praca. Od samego początku nie wyrażała się za dużo na temat Buchaja, ale
Mam od 3 lat wiernego czworonożnego kompana i przyjaciela. Nikt nie dał mi tyle szczęścia i radości jak ten mały pieszczoch. Spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu.
Ostatnio (tak od 4 miesięcy) poznałem dziewczynę. Z początku wydawała się być idealna. Wspólne pasje, stabilna praca. Od samego początku nie wyrażała się za dużo na temat Buchaja, ale




Ależ ta branża niszczy postrzeganie świata. Robiłem na fulltime i prócz tego dorabiałem w innym projekcie (w tej samej kontraktornii, 40-80h w miesiącu zalogowane dodatkowo) i można było koło 35k netto wyrwać. No i w tym dodatkowym projekcie roboty urosło i poprosiłem o support bo sam front trzaskałem i się nie wyrabiałem w dostępnym czasie, no to stwierdzili, że w takim przypadku lepiej zamiast drugiego na part time brać to wezmą kogoś na full, więc zarobki mi spadną do około 25k netto... i czaicie, że #!$%@? mnie podłamka wzięła, że będę teraz zarabiał TAK MAŁO?! Parę lat temu dałbym się pokroić za połowę tego, a teraz wybrzydzam wiedząc, że większość moich znajomych nawet 5 na rękę nie ma.. ehh.
Czy wam też apetyt rośnie w miarę jedzenia?
Wynajem pod turystow?