Wpis z mikrobloga

@Wollier: na miękko, jeśli są dobrze zorganizowani i wszystko mieli na gotowe (a należy założyć, że tak było) to rozciąganie placka to góra 60 sekund, 60-120 aby posmarować sosem i narzucić składniki i bum do pieca. Tam już jak mówiłem wyżej 60-120 sekund znowu i gotowe, next. #!$%@? zapewne jak automaty.
  • Odpowiedz
@Wollier jest jeszcze kwestia tego czy to rzeczywiście było trzysta placków a nie np. sto, reszta to marketing. Wątpię by ktoś to policzył.
  • Odpowiedz
na miękko, jeśli są dobrze zorganizowani i wszystko mieli na gotowe (a należy założyć, że tak było) to rozciąganie placka to góra 60 sekund, 60-120 aby posmarować sosem i narzucić składniki i bum do pieca. Tam już jak mówiłem wyżej 60-120 sekund znowu i gotowe, next. #!$%@? zapewne jak automaty.


@Kremufka2137: dokładnie, i pewnie nie leciały do pieca po jednej, tylko 5 na raz jak mają szeroki piec. Standardowe 23cm
  • Odpowiedz