mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Jest mi tak cholernie smutno - nie radzę sobie. Nie mam z kim porozmawiać, komu się wyżalić nawet. Może inaczej, mam, ale nie potrafię - jakiś czas temu moja przyjaciółka powiedziała mi, że ma już trochę dość mojego pesymizmu, marudzenia itd. i się zablokowałem, znowu wszystko trzymam w sobie.
Mam w sobie takie uczucie, jakbym się gotował w środku. Jakbym chciał płakać, krzyczeć, rozwalić coś - ale nie potrafię. Nie chcę też. Nigdy tego nie robiłem, nigdy nie byłem specjalnie emocjonalny. To chyba mnie niszczy od środka.
Chciałbym czuć się lepiej, chodzę na terapię - idzie to w dobrą stronę, ale czy starczy mi sił?
32 lvl wbity, za nieco ponad pół roku 33 wskoczy i co? I nic. Wegetacja bez celu i bez sensu, bez marzeń czy jakichkolwiek wartości. Żyje tylko dlatego, że nie umarłem. Jakie to jest żałosne. Naprawdę.
Myślałem, że napisanie tego coś mi da, ale chyba nic mi nie dało. Tylko, czy gdybym tego nie napisał, to coś by to dało?
#depresja

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
bojackHorsemanPatataj
bojackHorsemanPatataj
@mirko_anonim jak chcesz poważnych odpowiedzi to taguj #wykop30plus #wykop30plusclub i tym podobne bo inaczej dostaniesz odpowiedzi na poziomie tych dwóch debili powyżej.
Ana77
Ana77
3
@mirko_anonim: Znam to. Ludzie nie chcą smutnych ludzi z kłopotami. Dlatego w realu staram się nie żalić, lepiej w necie, zawsze jest ten dystans. W Widzę, że jestes w moim wieku, także rozumiem twoja frustracje.
l.....S
l.....S
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
bojackHorsemanPatataj
bojackHorsemanPatataj
@lyennDS powiedział prawiczek marszczący Freda do chińskich bajek. Napluć na takiego to nawet śliny szkoda. Miłego przegrywania. Witaj na czarnej wśród innych upośledzonych
T.....s
@mirko_anonim ojjojoj nie zesraj się. Nie tylko ty jesteś sam
m.....8
m.....8
@mirko_anonim: idź do ludzi
olokynsims
@mirko_anonim: ehhh rel.