Wpis z mikrobloga

@Aquamen: Mój kolega kiedyś tak robił w gimnazjum jak zadzwonił dzwonek na przerwe, pokazywał panu od Angielskiego tak zwanego "stękacza" i chcąc zaimponować nauczycielowi, który de facto był jednym z najbardziej bekowych w szkole, zemdlał przez brak tlenu i upadł na ławki, w ten sposób trafił na dywanik do dyrektora i już nigdy więcej tego nie powtarzał
  • Odpowiedz