Wpis z mikrobloga

@PanieAreczku: po pierwsze nie wrzucaj wszystkich do jednego worka, po drugie odpisałeś na mema, po trzecie pudełko na kółkach nie jest lepsze niż sedan/liftback/kombi w trasie choćby nie wiem jakie mocne było ( ʖ̯)
  • Odpowiedz
@OrzechowyDzem: różnica jest taka, że najpewniej jestem starszy od wiekszosci userow tutaj i jezdzilem dziesiątkami aut w swoim życiu. W praktyce, realu. Samemu mam 4 auta z różnych półek i zastosowań bo jestem typowym petrolhead. Tesla jezdzilem w 2017r, model S, miałem firmową (to przytyk do Piotra, ktory tak mocno chwali elektryki, a nie są idealne i daleko im do dobrych). Zrobiłem ponad milion kilometrów, bo lubię. A nie jestem
  • Odpowiedz
@PanieAreczku:

lepszy widok na to co się dzieje na drodze.

Nie wiem co tam chcesz oglądać. W trasie wolę żeby mniej spalił i było ciszej.
Btw twierdzisz, że robisz ~50 tys km rocznie tak sobie, bo lubisz?
  • Odpowiedz
@PiotrFr: Tyle to nie, koło 30k km. Chociaż wcześniej więcej będąc odpowiedzialnym za EMEA, robiąc dla jednej z korpo. ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Ale przesadziłem z tą bańką kilometrów. Total koło 600k. Myślę
  • Odpowiedz
@PanieAreczku:

Tyle to nie, koło 30k km. Chociaż wcześniej więcej będąc odpowiedzialnym za EMEA, robiąc dla jednej z korpo.

Widzisz, mówiłem że zmyślasz, już nie bańkę a 600 tys, i nie dla przyjemności bo jednak zawodowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@yoda-komoda: dla mnie jest. Ale dla mnie maja znaczenie te rzeczy o których pisałem. Wsiądź do nowego GLE lub GLS, nowy Range Rover Sport, lub MK V, BMW X7, Audi Q8 - w zupełności wystarczy na takie moje wyjazdy i gwarantuję Ci że nie będziesz odczuwał różnicy na niekorzyść.
  • Odpowiedz
@goferek jak ktoś jeździ tylko po mieście to tak, ale na wsi samochody SUV są bardzo praktyczne. Można wjechać sobie na pole coś zawieźć, przejechać marnej jakości drogi itp
  • Odpowiedz