Telefonia analogowa PRL
Jak to możliwe, że w czasach PRL jednym kablem telefonicznym prowadzono kilka, a nawet kilkanaście rozmów jednocześnie? W tym odcinku pokazuję podstawę działania telefonii nośnej, czyli modulację, dzięki której rozmowy można było przenosić w inne pasma częstotliwości i przesyłać razem jedną linią

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 31
- Odpowiedz





Komentarze (31)
najlepsze
źródło: matrix
PobierzModemy które na liniach bezpośrednich działały ze sporymi (jak na tamte czasy) prędkościami rzędu 28800 bps i więcej, na takiej linii byky w stanie uzyskać 2400 albo max 4800.
Do tego abonenci takich linii "nie mieli warunków technicznych" dla późniejszych usług takich jam ISDN czy DSL (Neostrada).
Mam jeszcze sporo wspomnień z modemowania na centralach analogowych i łączach międzymiastowych TN w pierwszej połowie lat 90-tych. Jedyne, co przeszkadzało, to spore zaszumienie
@guest31337: Kłócić się nie będę, bo to było jednak dawno.
Ale jak kojarzę że PCM które w latach 90 było już standardem nie było tak złe - modemy łączyły się jako-tako stabilnie na 9600 albo i
Zdarzało się to tak mniej więcej raz na 20-30 rozmów.
Głupia autokorekta... i pisanie swipe.