Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Nie możesz ufać przegrywom.

Przegryw dzieli się na dwie kategorie:
1) Oski udający przegrywa, ten cię zdradzi celowo.
2) Faktyczny przegryw, nieprzystosowany do życia społecznego, ten cię zdradzi niecelowo, bo (i tu zaskoczenie) nie jest przystosowany do życia społecznego.

Więc w obu przypadkach przegrywom nie można ufać. Jakiś dynamiczny przegryw, z którym można normalnie porozmawiać nie istnieje.
  • Odpowiedz
oszukiwany i wykorzystywany


@mirko_anonim: Im szybciej zaakceptujesz fakt, że świat jest niesprawiedliwy, a bycie złym się opłaca tym lepiej.

czy mogę zaufać innym którzy też czują się przegrywami? Czy lojalność jest w was silna? Czy jesteście w stanie zaufać sobie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wśród mężczyzn nie ma niestety solidarności płciowej jeżeli chodzi o samice, niby bros before hoes itd. a jak przychodzi co do czego, jak ktoś znajdzie dupę to nagle priorytet nr 1 a "przyjaciele" odchodzą w odstawkę
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ja uważam, że ostatnia sytaucja z qew12 pokazała, jak mało lojalni są wobec siebie przegrywy i jak toksyczne jest to środowisko. oni wolą się nawzajem ciągnąć w dół, zamiast w górę. wystarczy, że jednemu się uda i już spływa na niego hejt i wykluczają go ze społeczności xD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przegrywy to nie jest dobry materiał na kumpli. Są strasznymi bluszczami, ich rozgrywki to picie albo granie na kompie a jak uda im się znaleźć laske to zapominają o znajomych. Poza tym są roszczeniowi gorzej niż polki, mają wysokie mniemanie o sobie i nie za bardzo myślą o innych, zawsze to oni są pokrzywdzeni
  • Odpowiedz
@larine: akurat przegrywy to sobie robią festiwal s----------a, kto ma gorzej. Jak widzą, że ktoś ma ciut, ciut lepiej, to zaraz trzeba zgnoić.
Znaczna ich część to mali, zawistni, ludzie, bez jakichkolwiek rokowań na poprawę czegokolwiek.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP):

ja uważam, że ostatnia sytaucja z qew12 pokazała, jak mało lojalni są wobec siebie przegrywy i jak toksyczne jest to środowisko. oni wolą się nawzajem ciągnąć w dół, zamiast w górę. wystarczy, że jednemu się uda i już spływa na niego hejt i wykluczają go ze społeczności xD


@larine: mi np. wmawiali, że mam
  • Odpowiedz