@mirko_anonim ja uważam, że ostatnia sytaucja z qew12 pokazała, jak mało lojalni są wobec siebie przegrywy i jak toksyczne jest to środowisko. oni wolą się nawzajem ciągnąć w dół, zamiast w górę. wystarczy, że jednemu się uda i już spływa na niego hejt i wykluczają go ze społeczności xD
@mirko_anonim: wśród mężczyzn nie ma niestety solidarności płciowej jeżeli chodzi o samice, niby bros before hoes itd. a jak przychodzi co do czego, jak ktoś znajdzie dupę to nagle priorytet nr 1 a "przyjaciele" odchodzą w odstawkę
Przegryw dzieli się na dwie kategorie: 1) Oski udający przegrywa, ten cię zdradzi celowo. 2) Faktyczny przegryw, nieprzystosowany do życia społecznego, ten cię zdradzi niecelowo, bo (i tu zaskoczenie) nie jest przystosowany do życia społecznego.
Więc w obu przypadkach przegrywom nie można ufać. Jakiś dynamiczny przegryw, z którym można normalnie porozmawiać nie istnieje.
@mirko_anonim: przegrywy to nie jest dobry materiał na kumpli. Są strasznymi bluszczami, ich rozgrywki to picie albo granie na kompie a jak uda im się znaleźć laske to zapominają o znajomych. Poza tym są roszczeniowi gorzej niż polki, mają wysokie mniemanie o sobie i nie za bardzo myślą o innych, zawsze to oni są pokrzywdzeni
@larine: akurat przegrywy to sobie robią festiwal s----------a, kto ma gorzej. Jak widzą, że ktoś ma ciut, ciut lepiej, to zaraz trzeba zgnoić. Znaczna ich część to mali, zawistni, ludzie, bez jakichkolwiek rokowań na poprawę czegokolwiek.
ja uważam, że ostatnia sytaucja z qew12 pokazała, jak mało lojalni są wobec siebie przegrywy i jak toksyczne jest to środowisko. oni wolą się nawzajem ciągnąć w dół, zamiast w górę. wystarczy, że jednemu się uda i już spływa na niego hejt i wykluczają go ze społeczności xD
Zainspirowany wczorajszym wpisem kolesia, który mówił, że dziś nie ma sensownego miejsca na poznanie kobiety, pytanko do Was, szczególnie osób które poznały swoją kobietę po 2010 roku, czyli w czasach wg wielu już totalnie z-------h pod kątem relacji m-k. Prośba o to, byście napisali, gdzie poznaliście swoja kobietę (w sensie pierwsze rozmowy chyba) oraz rok +-
Może pomożemy młodym gdzie się dziś poznaje :) W sumie sam jestem ciekaw jak to się
@mirko_anonim: Im szybciej zaakceptujesz fakt, że świat jest niesprawiedliwy, a bycie złym się opłaca tym lepiej.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
Przegryw dzieli się na dwie kategorie:
1) Oski udający przegrywa, ten cię zdradzi celowo.
2) Faktyczny przegryw, nieprzystosowany do życia społecznego, ten cię zdradzi niecelowo, bo (i tu zaskoczenie) nie jest przystosowany do życia społecznego.
Więc w obu przypadkach przegrywom nie można ufać. Jakiś dynamiczny przegryw, z którym można normalnie porozmawiać nie istnieje.
Znaczna ich część to mali, zawistni, ludzie, bez jakichkolwiek rokowań na poprawę czegokolwiek.
@larine: mi np. wmawiali, że mam