Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki potrzebuje pomocy, porady. Pół roku temu sprzedałem auto osobie prywatnej. Zrobił pełny przegląd, miernik,cuda wianki, kolega mechanik. Poinformowałem, że jedyną rzeczą przed zakupem (żeby wiedział) to można się przyczepić do pobierania oleju gdzieś 0.2l na 1000km, jak będzie deptac to weźmie więcej.

Wczoraj mi napisał, że ukryłem przed nim ten fakt, że teraz bierze ponad 0.6l na 1000km, że żąda dogadania się, inaczej pójdzie do sądu. Co robić?
#pytanie #motoryzacja #prawocywilne



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie reagować, olać sprawę, powodzenia w ustaleniu, że to była wada ukryta przy zakupie i że faktycznie przez pół roku nie powiększyła się z jego winy. Ale to on będzie musiał dowieść ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Poszukaj w necie instrukcji tego samochodu, być może producent dopuszcza zużycie oleju w jakimś zakresie jako normę.

Natomiast jeżeli chodzi o rękojmię za wady to nie jest ważne czy wada była znana sprzedającemu ani czy kupujący ją wykrył oglądając samochód. Ważne jest czy wada istniała w momencie sprzedaży.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kup drugi starter i napisz mu, że to jest numer do twojego prawnika i ma się kontaktować tylko z nim, bo ty sobie nie życzysz.
Obsra zbroje i nie napisze

  • Odpowiedz