Wpis z mikrobloga

@WedkaKrillsona: aż mi się przypomniało jak znajomy opowiadał, jak chciał odwalić taka akcję. Łaskę pchnął na łóżko, a ta głową przywaliła w deskę na krawędzi łóżka trzymająca materac. Rozciętą głowa, krew itp. A miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze ( *ujowo)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): Wiecie to mój pierwszy związek, na atencje od różowej aż tak nie narzekałem(było słabo ale jednak coś było, raz na rok xD) i myślałem, że wybieram dobrze.
Ten związek mnie wiele nauczył, miał wspaniałe chwile i boli rozstanie ale potrafie teraz docenić jak dobrze jest być samemu. Ogromnie zazdroszczę ludziom co znalezli jak najlepiej dopasowaną drugą połówkę. Ja raczej na jakiś czas się odcinam od tego. Za
  • Odpowiedz
Coś im w głowach wtedy się dzieje i załączają się pierwotnie zapisane geny w jej ciele i uległość do której została stworzona, następnego dnia będzie szczęśliwa jak nigdy. Podziękujesz później


@WedkaKrillsona: a może ona woli dominować? Poza tym jak wjechać tak na sucho, nie dość że się tzipa to i chooy zatrze.
  • Odpowiedz