Cześć. Nie mam sam już pomysłu gdzie udostępniać swoją zbiórkę.
Miesiąc temu zdiagnozowano u mnie złośliwy nowotwór j---a, moje dotychczasowe życie zmieniło się o 180 stopni. Całe szczęście nasza służba zdrowia działa dość szybko, bo miesiąc od diagnozy będę poddany dość agresywnej chemioterapii. W międzyczasie miałem już operacje usunięcia j---a. Jestem na zwolnieniu, moje możliwości spadły drastycznie, zebrane środki przeznaczone będą na codzienne życie, czynsz, leki. Mam przerzuty na węzły chłonne i przez to mam osłabiona odporność, w styczniu 3 razy byłem już na antybiotyku. Z góry dziękuję za udostępnianie i ewentualne wpłaty.
https://pomagam.pl/kya9wh







Komentarze (130)
najlepsze
Mój brat dowiedział się o tym w trakcie chemioterapii dopiero
Dziecko mam, nie planuje więcej, to ten temat odkładam.
Dużo zdrowia i powodzenia. Trafiłeś w dobre miejsce
Mnie wycięli jedno jajeczko.
Przerzuty były wokół kręgosłupa i do mózgu.
Chemia.
I jest OK.
Po czterecn latach zmajstrowałem synka.