Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Ja bym chyba nie umiał tak żyć. Chyba, że miałbym pewność, że będę się spotykał stale z wieloma na raz. Niby nie daje to gwarancji, że sie nie zakocham ale jednak ciężej jest to osiągnąć, spotykając się ciagle z inną. W każdym razie, gdybym miał 2 laski. To już o wiele łatwiej coś poczuć, a tym bardziej, jak w pewnym momencie zaczyna się kogoś faworyzować.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: poliamoria zła, no chyba,że dwie kobiety i jeden facet kiedy to ty jesteś tym facetem.
Skoro według badań najtrwalsze są związki homoseksualnych mężczyzn, to może lepszą opcją byłaby poliamoria dwóch bi facetów i na dokładkę babka?
Poza tym bab jest za mało żeby jeden miał aż dwie. Przecież to już ustalone od dawna,że brakuje kobiet.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): a ja się generalnie zgadzam z opem co do związku KKM i uważam, że większość samotnych lasek powinna to rozważyć, bo sytuacja na rynku knurów jest dramatyczna (piszę to jako facet). Jednocześnie chciałbym tylko zwrócić uwagę, że op powinien być konsekwentny, bo skoro związek KKM wydaje mu się stabilną i sensowną opcją (zgadzam się), to bądź gotowy na to, że trójkąt czysto "zabawowy" MMK ma też sens, bo
  • Odpowiedz