Aktywne Wpisy

darknightttt +53
Kończę właśnie związek bo mam dość. Jak nie posprzątałam to jest syf. Jak powiem, że jest syf to ogarnie np kuchnię a reszty nie widzi. Od jakiegoś czasu wycofuje się ze sprzątania, olewam jak i on i mam wrażenie, że jemu bałagan nie sprawia problemu. Mi ogromny. To samo z gotowaniem. Jak nie ugotuję to najwyżej będzie „zamówmy coś”. Wolę uporządkowane życie.
A największy hit to teksty zmieniłaś się, nie uśmiechasz się.
A największy hit to teksty zmieniłaś się, nie uśmiechasz się.

stary_grat +174
od tygodnia:
- nie wale narkotyków
- nie jem fastfoodow
od wczoraj:
- nie wale browarów
- nie wale narkotyków
- nie jem fastfoodow
od wczoraj:
- nie wale browarów





Spora część fanów klasycznego Tetrisa z pewnością słyszała kiedyś o serii Magical Drop (której pierwsza część pojawiła się w 1995 roku). Twórcom tego tytułu udało się bowiem pod pewnym względem powtórzyć sukces produkcji Pażytnowa. Gra była na tyle ciekawą odmianą znanej koncepcji, że szybko podbiła serca graczy. Kolejne lata to kolejne pojawiające się tytuły serii. W pewnym momencie cykl złapał jednak zadyszkę i został odstawiony na boczny tor. Po prawie jedenastu latach przerwy powraca on wraz z grą Magical Drop VI, aby ponownie dostarczyć graczom „magicznej” porcji elektronicznej rozrywki. Czy ta sztuka się udała? #recenzja #gry #gracz #games #nintendo #nintendoswitch #switch
źródło: Magical-Drop-6-recenzja-gry
Pobierz