@mirko_anonim: Wydaje mi się, że to jednak nałóg. Choć pozornie nie ciągnie, to jednak podświadomie organizm daję znać, że nuda, że jest źle i tak jakby tylnymi drzwiami próbuje wbić pomysł, że może jednak raz nie zaszkodzi itd. Nie wolno dać się temu ponieść.
Myślę, że musisz w życiu znaleźć coś, co sprawia Ci przyjemność, choć pozorną, chwilową. Doceniać małe chwile, nie wiem np. zrobić sobie dobry obiad, czy posłuchać
Chcecie mi powiedzieć, że te same służby, które w mniej niż dobę znalazły starą babę od hejterskiego komentarza w stronę Owsiaka, nie potrafią zinfiltrować grupki na Discordzie na której gówniarze rzekomo umawiają się na dźganie ludzi? I że AKURAT kilka dni temu NASK ogłosił potencjalne zagrożenie w postaci ataków? I że AKURAT teraz jest w Sejmie przepychana ustawa cyfrowa wprowadzająca tylnymi drzwiami cenzurę internetu?
Jestem już na prawdę blisko. Zostało ok 65 mil do przejścia , dziś udało się dojść do #rainypass i tym samym zakończyłem wszystkie alternatywne szlaki. Niestety pogoda się pogorszyła. Ma padać deszcz a nawet śnieg od jutra , oraz temperatura mocno spadnie . Planuje przeczekać 2 dni i wtedy ruszyć na ostatni kawałek szlaku. W teorii jest to 65 mil, ale trzeba też wrócić szlakiem bo granica z Kanadą jest
Myślę, że musisz w życiu znaleźć coś, co sprawia Ci przyjemność, choć pozorną, chwilową. Doceniać małe chwile, nie wiem np. zrobić sobie dobry obiad, czy posłuchać