Anonim (nie OP): To naturalne, że przyjaźnie się kończą. Czasem z czyjejś winy, czasem ''jakoś tak wyszło'', bo komuś jest głupio wyjaśnić coś z jakiegoś powodu. Ja to zaakceptowałem i ruszyłem dalej. Czasem tylko mam wspomnienia typu kiedyś to było i tyle. Gorzej, że w pewnym wieku już tak się łatwo nie tworzy głębokich relacji i już na pewno czegoś takiego nie będzie. Chociaż kto wie. Różnie w życiu bywa.
@mirko_anonim: najwyraźniej nowa przyjaciółka ma wyższy social score niż ty dlatego polecialas w odstawke. Takie jest już zycie, straciłem tak paru wieloletnich zdawałoby się przyjaciol na całe zycie bo nagle wkręcili się fajniejsze kręgi społeczne
@mirko_anonim: najwyraźniej nowa przyjaciółka ma wyższy social score niż ty dlatego polecialas w odstawke. Takie jest już zycie, straciłem tak paru wieloletnich zdawałoby się przyjaciol na całe zycie bo nagle wkręcili się fajniejsze kręgi społeczne
@Eugeniusz_Zua: Masz rację, tak właśnie jest. Szkoda, bo dbałam o tę relację, a druga osoba co ciekawe też, więc wydawałoby się, że nic nie może
Anonim (nie OP): Tak to jest, a ciągły brak czasu to niestety prawie na pewno tylko wymówka.
Nie ma rozwiązania, niektórzy relację chcą utrzymać bezwarunkowo, a inni ucinają kontakt, gdy się nie opłaca/znaleźli lepszą. Nie poczekają na naturalne wyczerpanie wspólnych tematów, ani nie pozwolą nic wyjaśnić, tylko wyraźnie urywają.
I weź zgaduj czy robią tak za karę, bo się według nich coś źle zrobiło, czy może uznają za normalne, że nieopłacalne relacje się
Rozumiecie, że są wśród nas takie mendy, które nie tylko nie odpuszczą człowiekowi na ostatniej drodze, ale nawet jak zdychasz w męczarniach albo samotnie, bo "muj śfienty hodniczeq"?. Jaką wszą i zwyczajną mendą trzeba być, żeby robić takie rzeczy.... #polska #donisiciele #konfitura #policja #bekazpolakow
─
@Eugeniusz_Zua: Masz rację, tak właśnie jest. Szkoda, bo dbałam o tę relację, a druga osoba co ciekawe też, więc wydawałoby się, że nic nie może
Nie ma rozwiązania, niektórzy relację chcą utrzymać bezwarunkowo, a inni ucinają kontakt, gdy się nie opłaca/znaleźli lepszą. Nie poczekają na naturalne wyczerpanie wspólnych tematów, ani nie pozwolą nic wyjaśnić, tylko wyraźnie urywają.
I weź zgaduj czy robią tak za karę, bo się według nich coś źle zrobiło, czy może uznają za normalne, że nieopłacalne relacje się