Wpis z mikrobloga

ła duża idea odsunięcia od władzy PiSu i to też się stało na fali ekscytacji PO. A potem jakoś się wielkie idee/cele skończyły. Tusek wygrał znów wybory, ale już bez szału i jakaś taka pustka zapanowała. Taka jest normalność, że nie ma wielkich celów?


Jeszcze był Smoleńsk i żywa przez jakiś czas idea rozliczenia za zamach, ale wraz z upływem czasu, jak kolejne teorie z d--y upadały, to i Smoleńsk przestał rozgrzewać.
  • Odpowiedz