Wpis z mikrobloga

nawet na eurowizji tak nie robią.


@holka-kofolka: Przecież eurowizja słynie z braku wokali wspierających i sztucznych efektów. Dwa razy dopiero dopuścili i to w głównych konkursach jednorazowo w ramach testów na produkcji. Dalej w przypadku eliminacji i domyślnie w głównym konkursie jest zakaz czegoś takiego. Dlatego ta laska śpiewa jak śpiewa. Bo nie umi.

Autotune w tym roku jest dozwolony tylko w selekcji w Norwegii.
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: to nie chodzi o wspomaganie wokali i korygowanie niedostatków wokalnych, tylko ustawienia techniczne mikrofonu i odsłuchów, po prostu całe preselekcje brzmiały bardzo amatorsko jak konkurs karaoke, w gminnym domu kultury, nawet u Dudka to słychać, tylko mniej, bo on świetnie panuje nad wokalem. Co ciekawe, ludzi nagrywali to telefonami z widowni i tam dźwięk jest normalny, to w transmisji na żywo coś schrzanili. Nie twierdzę, że Blanka i Jann zaśpiewali