Wpis z mikrobloga

@mroz3: I na drugą nóżkę.

Cadel Evans podczas jednego etapu 2 lata temu (Tour de Suisse?) dostał tak mandat za sikanie w miejscu publicznym.. Policja i organizator stwierdzili, że sikał za blisko ludzi.. ;)
  • Odpowiedz
@mroz3: @Traviu: Kolega opowiadał jak jego wujek startował w dystansie mega na Łaskim maratonie to była taka grupa chujów, że nie chcieli się zatrzymać aby się odlać to każdy lał sobie po nogach...
  • Odpowiedz
@ElCidX: Smutne..

Ogólnie to co czasami dzieje się na zawodach to strasznie przykre. Kumpel będąc na zawodach na górze Żar na jednym z podjazdów dostał z łokcia od jakiegoś cwaniaka przez co w sumie zakończył zawody.. zatrzymał się i wybił się z jazdy i wszyscy mu odjechali. Jak się później okazało tamten cwaniak nie dojechał nawet do mety, a skargi na niego poleciały też od innych. Skąd się tacy ludzie
  • Odpowiedz