Aktywne Wpisy


uzaleznilam sie jak n------n od diazepamu, najpierw bralam zgodnie z zaleceniami lekarza a potem zarzucałam sobie dla relaksu, kiedy mi sie zachce, zeby było fajniej. Nie moglam potem sie ogarnac i bez tabletek nie chcialo mi sie zyc, typowe narkomaństwo, powiedzialam o tym psychiatrze ktory pomogl mi z tego wyjść, calkowity zakaz wszystkich benzo itp. ale szło to w c--j ciezko i wspomagajaco przepisal mi pregabaline bo to podobno nie uzaleznia. PODOBNO.





źródło: comment_16724592798WFQVxDsK88mtonyKLQCCn.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
@s---k: a co jeśli go nie mieli? Albo nie zadziałał?
Oj chyba sobie poszukam historii tego zdjęcia
Komentarz usunięty przez autora
Łapcie arta z jm rok ad 2008 :)
Znajdziecie tam historie tej fotki o ile to prawda :p
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora