Wpis z mikrobloga

https://www.yafud.pl/48416/ Moja matka należy do grupy, którą można określić jako eko-świry. Co gorsza, jest jedną z tych osób, które oczekują, że cały świat się do niej dostosuje.

Przywykłam do notorycznych krzyków za niepozmywane naczynia, niedokładne segregowanie śmieci, czy (o zgrozo!) zamawianie KFC.

Jednak przebiła samą siebie, gdy dosłownie kilka miesięcy przed moją wyprowadzką, robiąc remont łazienki, wyrzuciła nasz stary kosz na śmieci. Nowego kupować nie zamierzała, bo "byłoby to mało ekologiczne".

Niechętnie, ale od tego momentu, żeby wyrzucić podpaskę musiałam zejść piętro niżej i przejść do kuchni, gdzie znajdował się duży kosz. Szybko jednak się okazało, że to nie jest kosz na tego typu śmieci i tam też nie wolno mi tego wyrzucać.

Jakie matka wymyśliła rozwiązanie? Oświadczyła mi, że jedyny śmietnik, którego mogę używać, to duży kontener stojący przed domem.

Dzięki za dbanie o środowisko, mamo. Szkoda, ze przez kilka miesięcy musiałam zakładać kurtkę i buty, ilekroć chciałam wyrzucić podpaski... #yafud #fail
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach