@gonzo91: Nie wiem, czy czas oczekiwania jest tutaj jakimś wyznacznikiem ilości sprzedanych egzemplarzy. Mogą być opóźnienia w produkcji itd. Generalnie ja widzę dwa potencjalne problemy: 1. W wyniku staglacji, rosnących kosztów utrzymania itd. ludzie nie będą chętni na wymianę sprzętu elektronicznego, który jest droższy, a niewiele się różni w funkcjonalności. Sam mam produkty apple, ale nie widzę potrzeby wymiany na ten moment. Szczególnie przy takich cenach. 2. Mocny kurs dolara
@Jimmy_PoP: ależ oczywiście, że jest. Apple wyznaczyło sobie cel produkcyjny 90 mln do końca roku. Ip14 zwykły się nie sprzedaje i przestawiali produkcję na IP14 pro i pro max co by zapotrzebowanie pokryć. 1. Większość użytkowników iPhonów wymienia telefon raz na 2-3 lata. Co roku tylko garstka. 2. Tak odbije się, tak samo jak w q3, Apple sporo na tym straciło. Teraz w q4 też straci. A nowe ceny wjechały
źródło: comment_1666858852pm78ssIeGVMeXMDKDHLyx6.jpg
Pobierz1. W wyniku staglacji, rosnących kosztów utrzymania itd. ludzie nie będą chętni na wymianę sprzętu elektronicznego, który jest droższy, a niewiele się różni w funkcjonalności. Sam mam produkty apple, ale nie widzę potrzeby wymiany na ten moment. Szczególnie przy takich cenach.
2. Mocny kurs dolara
1. Większość użytkowników iPhonów wymienia telefon raz na 2-3 lata. Co roku tylko garstka.
2. Tak odbije się, tak samo jak w q3, Apple sporo na tym straciło. Teraz w q4 też straci. A nowe ceny wjechały