Wpis z mikrobloga

@yhbgrobdoivbvwamsv: Ale co w tym dziwnego? Przecież wiadomo że ruscy nie posiadają żadnej wiarygodności i notorycznie nie dotrzymują umów, więc oczywistym było że będą chcieli szantażować Europę gazem, gdy ta stanie po stronie UA.

Najwięcej w tym momencie i tak wyją onuce, bo wiedzą że jak Europa przejdzie przez tę zimę bezproblemowo, to już nikt nie będzie patrzył w stronę ich gazu.
  • Odpowiedz
@qwarqq: Jako szczyl byłem w skansenie i mówili że w zimie w środku chaty w nocy było 10 stopni dlatego dzieci spały w jednym łóżku obok siebie pod grubą pierzyną. Może jakoś przeżyjemy 18 stopni, co? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@yhbgrobdoivbvwamsv: Ale przecież ten szantaż energetyczny z Rosji pojawił się w następstwie do planów UE o odejściu od ruskiego gazu.

Teraz jednocześnie Gazprom ogranicza dostawy, a Putin lobbuje za uruchomieniem NS2. No przecież to jest ewidentna próba szantażu energetycznego, która była do przewidzenia, bo robili to wielokrotnie wcześniej np. Ukrainie.

Więc tak, można powiedzieć że szantaż energetyczny jest wkalkulowany w taktykę odchodzenia od ruskich surowców. A negocjacje i nawoływanie do
  • Odpowiedz