@zzyciemsiepojednaj: Spłycanie zagadnienia do granic całkowitej śmieszności. Tutaj większym problemem jest właśnie to, że po śmierci wszystko jest. Calutki świat zostaje i bardziej denerwuje pewność o przegapieniu, niemożność poznania zakończenia całej ludzkiej przygody. Stąd się imo bierze większość zła, bo "skoro mnie nie będzie dane, to uprzykrzę życie wam wszystkim" itd. Tu powinna wchodzić w grę jakaś forma transcendencji, jednak wraz z "zabiciem boga" jest o to znacznie trudniej. Błogosławieństwem
@Glikol_Propylenowy: no niezbyt, jednak regulacje prawne itd skutecznie od tego powstrzymują o ile nie zostało ci np kilkadziesiąt miesięcy życia bo nowotwór. Co z tego że zrobisz coś szalonego wyrwany z okowów społeczeństwa jak cię złapią i zamkną w więzieniu xD
@Fighter_forGlory: Niby tak, ale jednak nie do końca i w mojej wypowiedzi nie do końca chodziło o łamanie prawa. ( ͡°͜ʖ͡°) W więzieniu to kończą ludzie, którzy są debilami, albo podejmują działania w afekcie (chociaż z tym i tak jest różnie patrz Jaworek)
it's over.
źródło: comment_1662103730aJfrBlmTMXs9XLNXuTNA4n.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
W więzieniu to kończą ludzie, którzy są debilami, albo podejmują działania w afekcie (chociaż z tym i tak jest różnie patrz Jaworek)
@plyn_incelarny: Doświadczenie życiowe mówi coś zgoła innego. Podobno ateistów ubywa w postępie geometrycznym w okopach i OIOMie.