@hansoloxd: Czasami w nocy jak jest się zmęczonym to każdy przedmiot przy drodze przypominający zwierze potrafi wywołać schizę. Czasami tak mam, że jadę, jadę (szczegolnie przez las), juz trochę zmeczony od swiatel oslepiajacych samochodów i nagle palpitacja serca i ścisk kierownicy, bo jakis konar lub coś innego w ksztalcie zwierzaka pojawia sie nagle na poboczu
To się chyba hipnoza autostradowa/drogowa nazywało
I dlatego cegła na gaz i dwie paki na liczniku, żeby utrzymywać wysokie skupienie, a nie wleczenie 140, jeszcze na tempomacie, albo co gorsza mniej niż 140- jakieś 110 prawym pasem xD. Przysypiasz na sekundkę i jeb w bariery xD
Dlatego też autostrady mimo, że mogą to nie są idealnie proste, że widzisz drogę do horyzontu tylko skręcają pod zauważalnym, ale niewyczuwalnym kątem.
@Emill jeśli jesteś zmęczony i jedziesz za długo , to możesz również mieć mikrosen. Inaczej mówiąc zasypiasz ( czasem z otwartymi oczami) na dwie trzy sekundy. To są wszystko wiadomości jakie masz na kursie na ciężarówki , oraz z własnego doświadczenia. Dopiero jak zacząłem jeździć , to zrozumiałem czym jest prawidłowy sen. W zasadzie można powiedzieć , że prędzej bym pojechał z drinknietym kierowcą ( powiedzmy po dwóch trzech piwach )
@Mekeke2: jako były "busiarz" się w 100% zgadzam. Jedziesz już 15-17h, środek nocy, oczy się zamykają i nagle widzisz na drodze sarnę/jelenia/dzika - cokolwiek, ładujesz nogę na hamulec i modlisz się żeby wyhamować, a nagle okazuje się, że tylko Ci się wydawało ( ͡° ʖ̯ ͡°) nie mam pojęcia jak mogłem się godzić na taką pracę.
@hansoloxd: Podczas jazdy autostradą tak jest, to się nawet jakoś nazywa, ale nie pamiętam. Chodzi o to, że trasa dookoła wygląda tak samo i mózg tak jakby zapomina jej. Nie pamiętam jak to zjawisko się nazywało, a Google podpowiada artykuły pisane pod algorytm.
Jakie auto najmniej pali, zarówno na odcinkach 2km jak silnik chodzi kilka minut, jak i trasach 700km na strzała, nie ma wtrysku bezpośredniego jeżeli to benzyna, wtedy też musi nadawać się do gazu, czyli albo mocna głowica albo hydro, ewentualnie regulacja szklanek na śrubę. jak diesel nie może mieć dpfa. Głównie używane na krókich odcinkach po kilka kilkanaście minut oraz ze 2-4 razy w roku trasa 8h jazdy z prędkościami 120-140. ma mocną
Komentarz usunięty przez autora
Czasami tak mam, że jadę, jadę (szczegolnie przez las), juz trochę zmeczony od swiatel oslepiajacych samochodów i nagle palpitacja serca i ścisk kierownicy, bo jakis konar lub coś innego w ksztalcie zwierzaka pojawia sie nagle na poboczu
Komentarz usunięty przez autora
I dlatego cegła na gaz i dwie paki na liczniku, żeby utrzymywać wysokie skupienie, a nie wleczenie 140, jeszcze na tempomacie, albo co gorsza mniej niż 140- jakieś 110 prawym pasem xD. Przysypiasz na sekundkę i jeb w bariery xD
Dlatego też autostrady mimo, że mogą to nie są idealnie proste, że widzisz drogę do horyzontu tylko skręcają pod zauważalnym, ale niewyczuwalnym kątem.
To są wszystko wiadomości jakie masz na kursie na ciężarówki , oraz z własnego doświadczenia. Dopiero jak zacząłem jeździć , to zrozumiałem czym jest prawidłowy sen. W zasadzie można powiedzieć , że prędzej bym pojechał z drinknietym kierowcą ( powiedzmy po dwóch trzech piwach )
@kipowrot: lol, myślałem, że to przez jointy xd
Komentarz usunięty przez autora
@kipowrot: wczoraj wracając z wawy gdzeis mi 2h trasy urwało, przysięgam - bylo 2.5h do dojazdu, i nagle patrze a tu 40min ( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://youtu.be/lWLBXKfiDAE