Wpis z mikrobloga

@Opportunist: Badanie krwi w tym przypadku by raczej nic nie wykazało, trzeba by zrobić echo serca. Od 6-12 miesiąca życia w przypadku wady wrodzonej powinno już coś wyjść, niestety nie wiedzieliśmy o tym, a kot wydawał się zdrów jak ryba.
  • Odpowiedz
@Madras: Zwykłe osłuchanie by nie wykryło? Z wadami wrodzonymi u zwierząt jest ciężko bo nie zapytasz jego rodziców czy były jakieś choroby dziedziczne w rodzinie ;) Echo serca można robić profilaktycznie?
  • Odpowiedz
przypadku wady wrodzonej powinno już coś wyjść


@Madras: Co byś zrobił w przypadku wcześniejszego wykrycia wady? Robi się kotom operacje na otwartym sercu?

  • Odpowiedz
@Opportunist: Miesiąc temu był osłuchany, niestety nic nie wyszło. Badanie sekcyjne wykazało niedomykalność zastawki dwudzielnej i trójdzielnej oraz początek zwyrodnienia mięśnia sercowego. Leczenie pewnie byłoby farmakologiczne, z tego co czytałem operują tylko bardzo wyspecjalizowane placówki.
  • Odpowiedz
Leczenie pewnie byłoby farmakologiczne


@Madras: i co by to realnie dało? przedłużenie życia o X miesięcy czy lat czy faktycznie dożyłby oczekiwanych ~14 lat?
  • Odpowiedz
@Madras: Trzymaj się mocno Miras. Piękny kocur z niego był i na pewno świetny przyjaciel. Wielka szkoda, że tak krótko żył. (,)
  • Odpowiedz